KrajBaranowska o Czarnym Proteście: Środowiska antyrządowe chcą na nim zbić kapitał polityczny

Baranowska o Czarnym Proteście: Środowiska antyrządowe chcą na nim zbić kapitał polityczny

Redaktor Kamila Baranowska
Redaktor Kamila Baranowska / Źródło: DoRzeczy.pl
Dodano
– Pewne środowiska antyrządowe chcą na tym zbić kapitał polityczny, w tym radykalna lewica pozaparlamentarna. Sondaże pokazują, że ten pierwszy Czarny Protest nie zachwiał poparciem PiS – powiedziała dziennikarka "Do Rzeczy" Kamila Baranowska w programie „Minęła 20” na temat dzisiejszego "Czarnego Protestu".

Dziś w wielu miastach Polski kobiety ponownie wyszły na ulice, aby manifestować swoje poglądy. Dzisiejszy protest to powtórka z demonstracji 3 października, kiedy to kobiety w całej Polsce wyraziły sprzeciw wobec pomysłu zaostrzenia ustawy aborcyjnej. Dzisiejsze protesty są także symbolicznym nawiązaniem do 41. rocznicy islandzkiego strajku kobiet ws. równouprawnienia.

Kobiety są wykorzystywane?

Według dziennikarki "Do Rzeczy" środowiska antyrządowe uwierzyły, że pierwszy "Czarny Protest" to był "jakiś ruch społeczny", zaś kobiety dojrzały do liberalizacji prawa aborcyjnego i tego chcą. – Moim zdaniem te kobiety zostały wprowadzone w błąd – powiedziała.

Baranowska podkreśliła, że Polacy nie chcą radykalnych postulatów, o czym świadczą sondaże, zaś niektóre środowiska uwierzyły, że "da się zajechać na tej fali dalej, niż się da rzeczywiście". – Pewne środowiska antyrządowe chcą na tym zbić kapitał polityczny, w tym radykalna lewica pozaparlamentarna – dodała.

Z kolei Weronika Zaguła z "Radia Plus" powiedziała, że jej zdaniem, to kolejny temat zastępczy. – Mam wrażenie, że temat trybunału się przejadł i ktoś używa kobiet, dzieci. To jest jakiś temat zastępczy, wyprowadzamy ich na ulice, chcemy skłócić. Myślę, że chodzi o to, że niektórym nie podoba się władza – oceniła.

kg

TVP Info/dorzeczy.pl

Czytaj także

 0

Czytaj także