KrajZaplanowano "porwanie" Andrzeja Dudy. Wyciekły kulisy

Zaplanowano "porwanie" Andrzeja Dudy. Wyciekły kulisy

Prezydent Andrzej Duda
Prezydent Andrzej Duda / Źródło: Kancelaria Sejmu/Łukasz Błasikiewicz
Dodano 84
Biuro Bezpieczeństwa zaplanowało fikcyjne "porwanie" prezydenta, aby sprawdzić, jak w takiej sytuacji zachowa się Służba Ochrony Państwa – informuje "Rzeczpospolita".

To, że w BBN powstał taki plan, gazeta potwierdziła w kilku źródłach. Z informacji "Rz" wynika, że otrzymał wstępną akceptację od szefostwa biura.

"«Urwanie się» prezydenta, z zaufanym urzędnikiem Biura Bezpieczeństwa Narodowego, na kilka godzin miało być doskonale zaplanowane i przeprowadzone za wiedzą i zgodą prezydenta Andrzeja Dudy" – czytamy na łamach dziennika.

Operacja miała na celu sprawdzenie w jak najbardziej realnych warunkach, jakie działania podejmie SOP w sytuacji kryzysowej. W plany te miało być wtajemniczone niewielkie grono osób.

"Dla bezpieczeństwa prezydenta Dudy jego samochód miał zostać wyposażony m.in. w specjalistyczne urządzenia medyczne monitorujące stan zdrowia głowy państwa, a także do udzielenia nagłej pomocy w sytuacji, gdyby doszło do wypadku. Na pokładzie samochodu miał się znajdować np. pojemnik z zapasem krwi" – informuje gazeta.

– Celem miało być sprawdzenie procedur – powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą" niewymieniony z nazwiska rozmówca z Pałacu Prezydenckiego.

Czytaj także:
Jest zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Trzaskowskiego

/ Źródło: Rzeczpospolita

Czytaj także

 84
  • Ciekawe kto IP
    Ktoś, kto sprzedał tę informację gazecie należy się natychmiastowy wylot ze służby i nie robić żadnego wyjatku.
    Dodaj odpowiedź 4 1
      Odpowiedzi: 0
    • Alik2 IP
      Czy Do rzeczy zatrudnia kogoś, kto wcześniej pracował na portalach typu "plotek ","kozaczek" i in. ? Poziom podobny.
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • Jedrekn IP
        Zamach smoleński zorganizowany został na życzenie Jego Bratobójczości prezesa organizacji PiS. Odpowiedzialny za realizacje był Tosiek, były już minister wojny a wykonawcami ludzie ze WSI wcześniej „zweryfikowani” przez Tośka. Ów były już minister udał się nawet na miejsce zamachu, aby naocznie stwierdzić jego skuteczność. Przypadek? Obejrzał, zjadł obiad i wrócił do kraju zdać meldunek i wypłacić premie. W tym cyrku jego przyjaciele z GRU tym razem udziału nie wzięli. Po co? Jak polaczki sami się rugują z tego świata to nie trzeba im przeszkadzać.
        W taki zamach mogę uwierzyć. Tylko, po co?
        Paradne.
        Dodaj odpowiedź 6 6
          Odpowiedzi: 0
        • Prawdomówna IP
          A ja jak tak patrzę na tego Trzaskowskiego to on się zachowuje jak uczeń szkoły podstawowej, który przy pomocy kolegów stojących za jego plecami prześladuje jakiegoś ucznia. I te szydercze śmichy chichy, zero profesjonalizmu, propozycji na rozwój Polski, tylko zagrywki poniżej pasa. Zastanawiam czy on ma zamiar zostać prezydentem kraju, czy cwaniakiem w podstawówce? Dokładne tak samo drwił Tusk kilka lat temu, no wypisz wymaluj ta sama gebelsowska szkoła. Czy jego wyborcy faktycznie mają tak niskie oczekiwania co do ewentualnej głowy państwa czy są zwyczajnie tak mało rozgarnięci, przecież on twierdzi, że jego wyborcy to elita, skąd z podstawówki? I to ciągle, że Niemców nie ma, no jednak są, bo wszystkie strategiczne branże przejęli w Warszawie.
          Dodaj odpowiedź 16 9
            Odpowiedzi: 0
          • Rudolf IP
            Co za bzdury. Wtajemniczonych było kilka osób i jedna z nich pobiegła od razu z informacją do gazety. Na pewno była pewna,że nikt się nie dowie,że to ona i nie poniesie żadnych konsekwencji. Jeśli powiedziała,to znaczy,że taki był plan. Takie przecieki nie wychodzą same. Osoba taka miała by za wiele do stracenia,a do zyskania nic.
            Dodaj odpowiedź 8 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także