"Poparcie PO dla tej ustawy oznacza kapitulację Rafała Trzaskowskiego"

"Poparcie PO dla tej ustawy oznacza kapitulację Rafała Trzaskowskiego"

Dodano: 200
Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski / Źródło: PAP / Mateusz Marek
- Rafał Trzaskowski, jak widać rozsmakował się w podróżach po Polsce i już w pierwszym powyborczym tygodniu wybiera się w dzień roboczy do Gdyni. Jego współpracownicy wprost mówią, o pracy na pół etatu w ratuszu warszawskim. Jeszcze większe ograniczenie jego obecności w ratuszu oznacza, że praktycznie będzie tam bardzo rzadkim gościem. Niestety, ale potwierdza to, że stanowisko prezydenta Warszawy jest dla Rafała Trzaskowskiego jedynie odskocznią do kolejnych stanowisk i realizacji jego ambicji - mówi portalowi DoRzeczy.pl warszawski radny PiS Wiktor Klimiuk.

Co dla Warszawy oznacza przegrana Rafała Trzaskowskiego w wyścigu o fotel prezydenta Polski?

Przegrana Rafała Trzaskowskiego oznacza, że przez jeszcze ponad trzy lata będzie on piastował funkcję prezydenta Warszawy.

Jak ten okres powinien spożytkować prezydent stolicy?

Jest to najwyższy czas, aby Rafał Trzaskowski w końcu zajął się sprawami Warszawy, gdyż jak dotąd zasłynął jedynie rolą wielkiego nieobecnego. Przez ostatnie półtora roku poza głośnymi konferencjami nie zrobił w Warszawie praktycznie nic.

Surowa ocena.

Z niemal 100 obietnic nie udało mu się zrealizować ani jednej, a zaledwie cztery w niewielkiej części. Jednak już pierwsze dni po wyborach pokazują, że raczej się tak nie stanie.

Dlaczego?

Rafał Trzaskowski, jak widać, rozsmakował się w podróżach po Polsce i już w pierwszym powyborczym tygodniu wybiera się w dzień roboczy do Gdyni. Jego współpracownicy wprost mówią o pracy na pół etatu w ratuszu warszawskim. Jeszcze większe ograniczenie jego obecności w ratuszu oznacza, że praktycznie będzie tam bardzo rzadkim gościem. Niestety, ale potwierdza to, że stanowisko prezydenta Warszawy jest dla Rafała Trzaskowskiego jedynie odskocznią do kolejnych stanowisk i realizacji jego ambicji.

Czy mieszkańcy Warszawy powinni spodziewać się w najbliższym czasie podwyżek? Część z nich została zawieszona na czas kampanii prezydenckiej.

Sądzę, że warszawiacy mogą się spodziewać podwyżek opłat za odbiór śmieci i za parkowanie, które zostały wstrzymane na czas kampanii oraz dalszego unikania spotkań z mieszkańcami, związkami zawodowymi i urzędnikami o ile chodzi o problematyczne sprawy.

Projekt usprawnienia odszkodowań ws. reprywatyzacji wrócił do sejmowej komisji sprawiedliwości. Posłowie wszystkich klubów zadeklarowali poparcie dla projektu. To dobry prognostyk na przyszłość?

Z pewnością cieszy perspektywa przyjęcia ustawy ws. warszawskiej reprywatyzacji. Poparcie PO dla tej ustawy oznacza kapitulację Rafała Trzaskowskiego i PO w kwestii obrony czyścicieli kamienic przed poszkodowanymi mieszkańcami. Szkoda, że to kolejny raz, kiedy władze Warszawy nie potrafią lub nie chcą poradzić sobie z problemem i jest niezbędna interwencja państwa.

Część opozycji zapowiedziała protesty wyborcze. Zasadnie?

Opozycja składa protesty wyborcze, ale z ich wypowiedzi już teraz wynika, że w sumie wybory są nieważne i trzeba je powtórzyć. Każdy ma prawo złożyć protest wyborczy, ale taka narracja wyborcza świadczy o tym, że PO nie potrafi pogodzić się z przegraną i próbuje dalej antagonizować Polaków. Nawet w wyborach samorządowych w 2014 r., gdzie liczba nieprawidłowości bezspornie była największa, SN nie zdecydował się na powtórzenie wyborów i nie ma tak naprawdę podstaw do sądzenia, że w tym przypadku będzie inaczej, a już na pewno do przesądzania z góry, jakie będzie rozstrzygnięcie.

Źródło: DoRzeczy.pl
+
 200
Czytaj także