• Rafał A. ZiemkiewiczAutor:Rafał A. Ziemkiewicz

Czas utracony

Dodano: 
Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki na sali plenarnej Sejmu
Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki na sali plenarnej Sejmu Źródło: Łukasz Błasikiewicz / Kancelaria Sejmu
Czas, który kupiono za cenę wyrzeczeń i kosztów marcowego lockdownu, można dziś uznać za zmarnowany. W porównaniu z „pierwszą falą” w żaden sposób nie usprawniono procedur

Trudno w to uwierzyć, ale druga fala koronawirusa, choć od dawna zapowiadana przez wszystkich ekspertów, najwyraźniej rząd zaskoczyła. Tak jakby nie było oczywiste, że za pomocą narzędzi lockdownu można było powstrzymać rozprzestrzenianie się choroby jedynie przez pewien czas. Prędzej czy później dzieci musiały wrócić do szkół, a dorośli do czynności służbowych i życia towarzyskiego, musiały zostać odmrożone kontakty międzynarodowe – czasowo przytłumiona „transmisja” wirusa, jak nazywa się to fachowo, musiała znowu przyśpieszyć.


Artykuł został opublikowany w 43/2020 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także