KrajTeraz jest pogrzeb Unii

Teraz jest pogrzeb Unii

Arcybiskup Marek Jędraszewski
Arcybiskup Marek Jędraszewski / Źródło: PAP / Marek Zakrzewski
Dodano 26
Z abp. Markiem Jędraszewskim, metropolitą krakowskim rozmawia Piotr Słabek.

Piotr Słabek: Jak ksiądz metropolita ocenia percepcję nauczania Jana Pawła II zarówno wśród duchownych, jak i wśród wiernych w Polsce?

Abp Marek Jędraszewski: Myślę z wielką radością i z dumą o tym pięknym wydaniu „Dzieł zebranych Jana Pawła II”, które Wydawnictwo M opublikowało przed laty, ale boję się trochę, że te piękne tomy utknęły gdzieś na półkach i niezbyt często się po nie sięga. Wydaje mi się, że za wszelką cenę trzeba wrócić z całą powagą i pokorą do tego wielkiego programu odnowy osobistej, społecznej, narodowej i państwowej, który dał nam Jan Paweł II, kiedy był w Polsce w 1991 r. To jest konieczne, bo wracając właśnie do tego programu, będziemy mogli naprawdę odzyskać sami siebie, zgodnie z tym cudownym sformułowaniem, jakie znajdujemy w preambule Konstytucji 3 maja. Tam jest mowa o tym, że po latach poniżenia i ucisku przyszła chwila, kiedy odzyskujemy samych siebie. Teraz też musimy odzyskać samych siebie, a to znaczy, że nam nie może wystarczać to, iż runął system socjalistycznej ekonomii i wyszły z naszego terytorium wojska sowieckie – to stanowczo za mało. Obawiam się, że przyjmując na ślepo w 1989 r. zasady liberalizmu nie tylko gospodarczego, lecz także moralnego, mogliśmy się jeszcze bardziej zatracić niż w czasach komuny. W dużej mierze – i to głównie dzięki Kościołowi – nie daliśmy się, na szczęście, całkowicie zaślepić. Coraz więcej ludzi rozumie, że ciąży na nas ogromna odpowiedzialność za obronę poczucia własnej tożsamości i ciągłości historycznej, odpowiedzialność za siebie, za naród, a także za swoje osobiste życie. Nie skończyło się zatem dzieło odzyskiwania samych siebie. Żeby jednak tak mogło się stać, trzeba wracać do bardzo systematycznej pracy nad nauczaniem św. Jana Pawła II.

W XIV tomie „Dzieł zebranych”, które wydaliśmy, jest dział: przemówienia do organizacji międzynarodowych, w tym do organizacji UE, do europarlamentu, do Rady UE, do Komisji Ekonomiczno-Społecznej UE. Efekt tych przemówień wydaje się odwrotny do zamierzonego przez papieża. Co było przyczyną takiej sytuacji?

Jest dokładnie tak, jak pan mówi: nie tylko nie przyjęli tego, co mówił Ojciec Święty, lecz także zrobili dokładnie odwrotnie, co znalazło potwierdzenie w pewnych projektach oraz ich realizacji, które są zaprzeczeniem słów papieża. Przede wszystkim Jan Paweł II upominał się bardzo mocno o Boga w preambule do konstytucji UE – i to odrzucono.

Odrzucono nie tylko Boga, lecz także wartości chrześcijańskie.

Jeśli się odrzuca Boga, to – w konsekwencji – trzeba odrzucić wartości wypływające z chrześcijaństwa. Co więcej – wprowadza się dzisiaj dokładnie coś przeciwnego. Jednakże jeżeli ktoś chce teraz szukać innego fundamentu dla porządku społecznego czy międzynarodowego – nie tylko bez Boga, lecz także wbrew Panu Bogu – to musi wiedzieć, że się ten porządek nie ostoi. Mówiłem to wielokrotnie i powtarzam teraz, z pewnością większą niż pewność matematyczna, bo mówię to z pewnością teologiczną: to się nie ostoi. Proszę popatrzeć, co się dzieje z Unią Europejską. Zaczęli walczyć z Panem Bogiem i teraz to się wszystko rozpada. 60 lat temu zakładano z optymizmem Europejską Wspólnotę Gospodarczą (EWG) w Rzymie. Odnosi się wrażenie, że teraz jest pogrzeb Unii Europejskiej.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 15/2017
Cały wywiad dostępny jest w 15/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ api

Czytaj także

 26
  • i tyle IP
    Jak spotykam się ze zbitką 'nauczanie + klecha' to wiem że musi chodzić o urągające rozsądkowi brednie. Że to analfabeta bierze się za nauczanie literatury, aborygen za wykłady z matematyki, krawcowa z chemię kwantową, psychol z Boga...
    Nauczanie w wydaniu klechów to opowiadanie bredni.

    http://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,21621136,abp-jedraszewski-po-katastrofie-smolenskiej-stalismy-sie-ofiarami.html
    Dodaj odpowiedź 3 5
      Odpowiedzi: 0
    • wowes IP
      Unia pomogła Polsce ruszyć z miejsca a teraz gnije. Damy radę i bez Unii wycinać drzewa i pokrywać wszystko kostką brukową oraz ożenić wszyskich gejów.
      Dodaj odpowiedź 16 6
        Odpowiedzi: 0
      • smutas IP
        Chrześcijaństwo się samo zniszczy, działaniami polityków i księży. Zresztą Jak chcecie zobaczyć jak to jest żyć bez Boga wystarczy za naszą południową granicę. Tam to wszyscy nieszczęśliwi faktycznie:)
        Dodaj odpowiedź 13 34
          Odpowiedzi: 1
        • Obatel IP
          No cóż. Jędraszewski, Nycz, Hoser, Dydycz, Michalik, Rydzyk zniszczą doszczętnie chrześcijaństwo w Polsce. Ksiądz profesor Józef Tischner przewidział to przed laty i określił słowami : " Żaden filozof czy polityk nie jest w stanie bardziej zaszkodzić Kościołowi, niż zwykły proboszcz". Święta prawda.
          Dodaj odpowiedź 13 43
            Odpowiedzi: 0
          • SOP78 IP
            Początki Unii i jej rozkwit (jeszcze pod poprzednią nazwą) to dzieło wierzących katolików. A rozpad i gnicie to dzieło ateistów i lewaków, którzy dokonują jej zniszczenia wpuszczając na kontynent islam. Unia nie przeżyje nawet tyle, co CCCP
            Dodaj odpowiedź 54 7
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także