Sędziowie "Iustiti" dyskutują o praworządności. Gospodarzem spotkania Kijowski

Sędziowie "Iustiti" dyskutują o praworządności. Gospodarzem spotkania Kijowski

Dodano: 
Mateusz Kijowski, Radomir Szumełda
Mateusz Kijowski, Radomir Szumełda Źródło:PAP / Roman Jocher
W sobotę 17 lutego odbyła się debata na temat praworządności. Na wydarzeniu pojawił się Mateusz Kijowski.

Debata z udziałem sędziów zrzeszonych w Iustiti została zorganizowana przez Inicjatyw® Obywatelską, Wolną Prokuraturę oraz Stowarzyszenie Wolność Równość Demokracja. Działaczem WRD jest Mateusz Kijowski, były lider Komitetu Obrony Demokracji.

Debata o praworządności

Zapowiadając debatę Kijowski mówił o potrzebie odbudowy praworządności w Polsce. Wskazywał, że hamulcowym zmian jest prezydent Andrzej Duda i pytał, co nowa władza może zrobić, aby przyspieszyć proces "przywracania praworządności".

W debacie wziął udział m.in. sędzia Igor Tuleya. Z kolei na widowni zasiał Andrzej Rzepliński, były prezes Trybunału Konstytucyjnego.

Problemy z prawem Kijowskiego

W lipcu 2023 roku zapadł wyrok w tzw. aferze fakturowej. Mateusz Kijowski został skazany przez Sąd Rejonowy w Pruszkowie na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata i grzywnę w wysokości 4 tys. złotych.

Sąd uznał byłego lidera Komitetu Obrony Demokracji za winnego poświadczenia nieprawdy w siedmiu fakturach za obsługę informatyczną KOD.

W dokumentach znalazły się specjalistyczne czynności serwisowe, m.in.: utrzymanie systemu poczty elektronicznej przez trzy miesiące (od grudnia 2015 r. do lutego 2016 r.), wycenione na kwotę 4 920 złotych (faktura z marca 2016 r.); odzyskiwanie danych po atakach – 7 072,50 złotych (maj 2016 r.); przygotowanie nowych serwisów oraz opracowanie treści – 7 072,50 złotych (czerwiec 2016 r.).

Łącznie sześć faktur opiewała na kwotę 91 143 złotych brutto. Co ważne, dokumenty osobiście wystawiał Mateusz Kijowski.

Przypomnijmy, że Kijowski był pierwszym liderem powstałego w grudniu 2015 r. Komitetu Obrony Demokracji. Działacz stał się twarzą antyrządowych protestów, występował na wiecach z politykami opozycji. Wszystko zmieniło się w styczniu 2017 r., kiedy dziennik "Rzeczpospolita" i portal Onet.pl ujawniły aferę związaną z fakturami KOD-u.

Czytaj też:
Tuleya: Zgadzam się z prof. Sadurskim. Nie wolno się oglądać na bezprawne przepisy
Czytaj też:
Sędzia, który wydał nakaz ws. Kamińskiego i Wąsika, to członek "Iustitii"

Źródło: YouTube
Czytaj także