– Do tej pory broniłam się przed polityką, ale teraz polityka bardzo weszła w moje życie. Czuję się zobowiązana, żeby stawać w obronie rodzin wojskowych, dotkniętych ustawą degradacyjną – oświadczyła w programie "Graffiti".
- Zdecydowałam się wkroczyć na drogę polityczną pod sztandarami SLD i głównie zająć się sprawą ustawy degradacyjnej - powiedziała Jaruzelska. Ja dodała to właśnie ta ustawa jest głównym powodem jej wejścia w politykę, a nie chęć spełniania swoich ambicji politycznych.
Monika Jaruzelska nie zdradziła więcej szczegółów, ale przyznała, że nie będzie startować w wyborach na prezydenta Warszawy.
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
