Były prezes Enei zatrzymany przez CBA. W tle raj podatkowy

Były prezes Enei zatrzymany przez CBA. W tle raj podatkowy

Dodano: 9
Funkcjonariusz CBA
Funkcjonariusz CBA / Źródło: cba.gov.pl
Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali w czwartek w Warszawie byłego prezesa zarządu spółki energetycznej Enea. Sprawa ma związek z zakupem mostu energetycznego Polska-Białoruś. Transakcja miała przynieść państwowej firmie 15 mln zł strat.

CBA bada zakup przez Eneę pakietu ponad połowy udziałów spółki A., która była właścicielem części napowietrznej linii elektroenergetycznej 110 kV relacji Brześć – Wólka Dobrzyńska.

"Do transakcji doszło w sierpniu 2011 roku. Zakupu dokonano od spółki Z. Ltd. z raju podatkowego, od podmiotu prawa cypryjskiego. Stwarzano przy tym pozory korzystnego dla spółki Enea S.A. przedsięwzięcia dotyczącego utworzenia 'mostu' energetycznego mającego służyć do eksportu oraz tranzytu energii przez system Białorusi na rynek Polski i UE" – czytamy w komunikacie Biura.

Ustalenia CBA wskazują, że most energetyczny został kupiony przez Eneę bez wystarczających analiz. Było wiadomo, że zakup udziałów w spółce A. nie był konieczny do obrotu energią elektryczną poprzez Białoruś, a linia nie miała wystarczającej mocy.

"Nie zawarto wcześniej żadnych umów handlowych i nie było czego przesyłać. Dodatkowo okazało się, że linia energetyczna została już wcześniej wydzierżawiona w całości na wiele lat (do 2025 roku) innej firmie, której właścicielem jest spółka cypryjska Z. Ltd" – brzmi komunikat CBA.

Biuro przypomina, że cztery tygodnie temu zatrzymało dwóch innych wiceprezesów zarządu spółki Enea, Maksymiliana G. i Krzysztofa Z. Biznesmeni są podejrzani o wyrządzenie firmie szkody majątkowej w wielkich rozmiarach w wysokości nie mniejszej niż 15 mln zł.

 9
Czytaj także