Prezydent, komentując expose ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego wygłoszone w czwartek (26 lutego) w Sejmie, zwrócił uwagę, że szef MSZ nie wspomniał nic o reparacjach wojennych od Niemiec.
– Minister Sikorski nie odniósł się do propozycji, którą złożyłem osobiście prezydentowi (Niemiec Frankowi-Walterowi) Steinmeierowi i kanclerzowi (Friedrichowi) Merzowi (...). Ta propozycja odnosiła się do spłaty reparacji przez naszego zachodniego sąsiada – tłumaczył.
Podkreślił, że Niemcy "na poziomie deklaratywnym, ale i faktycznym, wojskowym, militarnym czy finansowym czują się współodpowiedzialne za bezpieczeństwo w Europie, także na wschodniej flance NATO".
Sprzęt wojskowy jako reparacje. Oferta prezydenta dla Niemiec
– Moja propozycja w kierunku państwa niemieckiego była jasna i klarowna, aby Niemcy zaczęli spłacać reparacje inwestując w sprzęt wojskowy, który trafi na wyposażenie Wojska Polskiego – wskazał prezydent.
Jak stwierdził, "gdyby Niemcy zaczęły spłacać reparacje, choćby w sprzęcie wojskowym (...), to może nie musielibyśmy dzisiaj rozmawiać o programie SAFE, bo kwestie militarne, wojskowe i polskiego przemysłu zbrojeniowego spłacałyby się z tego, co Niemcy są zobowiązane Polsce zapłacić".
– Z zainteresowaniem i z satysfakcją odnotowałem, że jest to teza podnoszona przez wpływowe osoby w Niemczech, przez dziennikarzy, ale także przez niemieckich polityków, więc z pewnym zawodem dostrzegłem, że ta kwestia nie jest dzisiaj w zainteresowaniu pana ministra Sikorskiego, ale wierzę, że przyjdzie czas refleksji – zaznaczył Nawrocki.
W raporcie z 2022 r. o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej w latach 1939-1945 łączną wartość strat oszacowano na ponad 6 bilionów zł.
Polska zapłaci ofiarom II wojny światowej? Zapowiedź Tuska w Berlinie
Premier Donald Tusk ogłosił podczas wizyty w Berlinie w grudniu 2025 r., że jeśli Niemcy nie wypłacą odszkodowań polskim ofiarom II wojny światowej, zrobi to polski rząd.
– Jeśli nie uzyskamy jakiejś szybkiej i jednoznacznej deklaracji, to będę w przyszłym roku rozważał decyzję, że Polska wypełni tę potrzebę z własnych środków. Więcej o tym nie chcę już mówić – stwierdził Tusk podczas wspólnej konferencji prasowej z Merzem.
Strona niemiecka od dawna stoi na stanowisku, że kwestia reparacji dla Polski jest "prawnie zamknięta".
Czytaj też:
Kaczyński o programie SAFE i przeszłości Niemiec. Padły mocne słowa
