Z przeprowadzonych pomiarów wynika, że w jednej z sal stężenie gazu przekroczyło normę (300 Bq/m3) nawet kilkukrotnie.
Władze Jeleniej Góry podchodzą do wyników badań z ostrożnością. Prezydent miasta Jerzy Łużniak wskazał, że pomiary mogły zostać wykonane nieprawidłowo, m.in. w czasie, gdy pomieszczenia nie były użytkowane i wentylowane. Zapowiedziano przeprowadzenie kolejnych ekspertyz.
Radioaktywny gaz w szkole w Jeleniej Górze. Dyrekcja podjęła działania
Instytut Medycyny Pracy im. Prof. J. Nofera w wydanej dla placówki analizie wyników pomiarów stężenia izotopu radonu poinformował, że "działania podjęte przez dyrekcję szkoły mają charakter właściwy i są zgodne z zaleceniami mającymi na celu ograniczenie ekspozycji".
Wcześniej w budynku przeprowadzono remont piwnicy i położono nową posadzkę z systemową hydroizolacją odporną na radon. Wprowadzony został rotacyjny harmonogram korzystania z niektórych klas, a także sali gimnastycznej oraz harmonogram wietrzenia tych pomieszczeń. Wystąpiono też o opinię do sanepidu w zakresie bezpieczeństwa korzystanie z sal, gdzie odnotowano przekroczenia norm.
Czym jest radon?
Radon to bezbarwny, bezwonnych radioaktywny gaz. Przedostaje się do budynków z gruntu przez nieszczelności w fundamentach i gromadzi się w niższe kondygnacjach. Długotrwałe wdychanie wysokich stężeń radonu jest rakotwórcze – to druga po paleniu tytoniu przyczyna raka płuc.
Urząd miasta w wydanym oświadczeniu podkreślił, że Jelenia Góra położona jest na obszarze, gdzie ze względu na uwarunkowanie geologiczne występuje naturalnie podwyższony potencjał występowania radonu. "Zjawisko to dotyczy wielu miejscowości regionu i nie jest wynikiem działalności człowieka ani stanu technicznego budynków" – napisano.
