Uderzenie w państwo

Uderzenie w państwo

Dodano: 
Joanna Lichocka
Joanna Lichocka Źródło: fot. Jan Bielecki/East News
Z Joanną Lichocką, posłanką PiS, członkinią Rady Mediów Narodowych rozmawia Maciej Pieczyński.

MACIEJ PIECZYŃSKI: Czy na wieść o ataku na Pawła Adamowicza przyszło pani na myśl coś w stylu: „Teraz to już na pewno przegramy wybory”?

JOANNA LICHOCKA: Oczywiście, że nie. W ogóle nie myślałam w tych kategoriach, byłam wstrząśnięta tym, co się stało. Zbrodnia w Gdańsku to pierwszy przypadek w Polsce po 1989 r., kiedy zamordowano urzędnika państwowego podczas pełnienia obowiązków publicznych, przed obiektywami kamer, w obecności tłumu ludzi. Trzeba wyjaśnić wszystkie okoliczności tej tragedii, ponieważ to nie tylko dramat Pawła Adamowicza i jego bliskich, lecz także uderzenie w państwo. To przychodziło na myśl – czy to atak szaleńca, czy też mogło się zdarzyć tak, że ktoś zlecił zamordowanie urzędnika państwowego? Szokiem był też kontrast sytuacyjny – do barbarzyńskiego czynu doszło podczas wielkiej imprezy charytatywnej.

Cały wywiad dostępny jest w 5/2019 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Rozmawiał: Maciej Pieczyński
Czytaj także