Do ataku doszło około godziny 2.30 w niedzielę w ścisłym Centrum Lublina w jednym ze zlokalizowanych przy deptaku lokali gastronomicznych.
Lublin. Imigrant z Zimbabwe zaatakował z zaskoczenia
Jak informuje lokalny portal Lublin112.pl powołując się na świadka napaści, pochodzący z Afryki mężczyzna odepchnął stojącego przy barze innego mężczyznę. Następnie doszło do krótkiej wymiany zdań i wydawało się, że to koniec całego zajścia. Jednak po chwili agresor wrócił i niespodziewanie uderzył mężczyznę w głowę trzymaną w ręku szklanką z piwem.
– Napastnik był agresywny. Na szczęście szklanka trafiła w tył głowy, a nie w twarz czy w szyje. U zaatakowanego pojawiło się silne krwawienie – powiedział świadek.
Rozległa rana szyi po uderzeniu szklanką
Aspirant Beata Kieliszek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie potwierdziła słowa świadka i dodała, że Afrykanina zatrzymali pracownicy ochrony. Mężczyźni przekazali go przybyłym na miejsce policjantom. Okazał się nim 41-letni obywatel Zimbabwe. Z uwagi, że znajdował się pod wpływem alkoholu, w pierwszej kolejności został skierowany na izbę wytrzeźwień.
Poszkodowany 40-latek trafił do szpitala. Jak przekazano serwisowi Lublin 112, konieczne było założenie szwów na rozległej ranie. Dodatkowo u mieszkańca Lublina stwierdzono obrażenia rdzenia kręgowego. Obecnie policjanci prowadzą dalsze czynności w tej sprawie. W sieci opublikowano zdjęcia pokazujące rezultat ataku imigranta z Zimbabwe na mieszkańca Lublina.
Kilka dni temu część mediów napisała o skandalu w Lublinie. Wicedyrektor tamtejszego magistratu – obywatelka Ukrainy – zupełnie otwarcie opowiedziała, jak do miasta przybywają imigranci z ponad 100 krajów świata, w tym z Afryki wraz z rodzinami. Chodzi m.in. o Nigerię, RPA czy Zimbabwe.
Czytaj też:
Skandal w Lublinie. Urząd ściąga z Afryki imigrantów z rodzinami?Czytaj też:
"25-letni student z Zimbabwe" zostanie deportowany. Żukowska niezadowolonaCzytaj też:
Migracja do Polski na "studenta". Ważna interpelacja posła PiS
