KrajWybranowski: Jarosław Kurski zrobił błąd, że nie posłuchał ojca Rydzyka

Wybranowski: Jarosław Kurski zrobił błąd, że nie posłuchał ojca Rydzyka

Jarosław Kurski i Adam Michnik (Gazeta Wyborcza)
Jarosław Kurski i Adam Michnik (Gazeta Wyborcza) / Źródło: PAP/Bartłomiej Zborowski
Dodano 51
Jarosław Kurski zrobił błąd, że redemptorysty nie posłuchał - twierdzi Wojciech Wybranowski. Dziennikarz tygodnika "Do Rzeczy" uważa, że w sprawie tzw. taśm Kaczyńskiego "Gazeta Wyborcza" niepotrzebnie zaufała Romanowi Giertychowi.

"Panie mecenasie. W skali 1-10? Biorąc pod uwagę tolerancje Polaków dla tej władzy. Jak grubo będzie?" – zapytał Romana Giertycha jeden z użytkowników Twittera. Pytanie odnosiło się do zapowiedzi o ujawnieniu przez "Gazetę Wyborczą" tzw. taśm Kaczyńskiego. "11" – odpisał mecenas.

Szybko okazało się, że zapowiedzi o taśmach, które pogrążą PiS i wywołają "polityczne trzęsienie ziemi" były grubo przesadzone. Zdaniem Wojciecha Wybranowskiego, "Gazeta Wyborcza" niepotrzebnie posłuchała w tej sprawie Romana Giertycha.

"GW" chciała zagrać w politycznego pokera, ale karty miała, jak się okazuje, bardzo słabe. Padre Rydzyk już z 15 lat temu głośno ostrzegał (podczas jednego ze spotkań Radia) - "Nie ufajcie tym Giertychom!" Jarosław Kurski zrobił błąd, że redemptorysty nie posłuchał;) – ocenia dziennikarz tygodnika "Do Rzeczy".

Taśmy Kaczyńskiego - rola Giertycha

Przypomnijmy, że Roman Giertych jest jednym z pełnomocników austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera, który na nagraniu ujawnionym przez "Wyborczą", domaga się od Jarosława Kaczyńskiego zapłaty za wykonane prace wokół projektu wież dla spółki Srebrna. Prezes PiS odmawia wypłacenia pieniędzy ze względu na braki w dokumentach i proponuje Austriakowi rozwiązanie sądowe.

"Gazeta Wyborcza" podała, że prawnicy Birgfellnera złożyli w warszawskiej prokuraturze zawiadomienie o "uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Jarosława Kaczyńskiego". Biznesmen zarzuca w nim prezesowi partii rządzącej "dokonanie oszustwa wielkich rozmiarów".

Gerald Birgfellner jest mężem Karoliny Marii Wiktorii Tomaszewskiej, córki kuzyna prezesa PiS. To prawdopodobnie on nagrał Jarosława Kaczyńskiego.

Czytaj także:
#JaCięNieMogę. Internauci wyśmiali niewypał "Wyborczej"

/ Źródło: Twitter
/ api

Czytaj także

 51
  • marsche IP
    na zdjęciu dwóch pajaców. AntyPOlskich.
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • P I S D O K R A C J A IP
      Drodzy redaktorzy "Do Rzeczy". A w szczególności Pan, Panie Wojciechu "Sieg Heil" Wybranowski. To co robicie jest tak żenująco wazeliniarskie, że popełniający podobne teksty komunistyczni redaktorzy Trybuny Ludu i Żołnierza Wolności paliliby się ze wstydu na myśl o tym, w jakich pozycjach oralno-analnych wyobrażają sobie ich w myślach czytelnicy przyglądający strony ich sowieckich pism.

      Jedynym sensownym wytłumaczeniem tak obrzydliwie konformistycznej postawy, będącej obrazą rozumu, wydaje się być wyłącznie skrajna finansowa zależność od mafijno-politycznego układu z Nowogrodzkiej. Innego racjonalnego uzasadnienia nie ma. Jesteście zatem integralną częścią tej ośmiornicy.

      Zastanówcie się więc może nad zmianą formuły swojego periodyka, na gazetkę promocyjną jednego z warszawskich deweloperów (PIS) prezentującą wpływ "polonizacji banków", na nieograniczoną możliwości finansowania budowy biurowców w Warszawie, za pomocą jednego telefonu przez prezesa partii, szeregowego posła i członka rady nadzorczej firmy "deweloperskiej", gospodarującej za pośrednictwem firm słupów.

      Będzie równie strasznie, lecz jednak rzetelniej.

      Jeżeli by jednak pokusić się o teorie spiskowe i odrzucić fakt skrajnego finansowego uzależnienia redakcji Do Rzeczy od PISowskiej ośmiornicy, należałoby przyjąć inną tezę. Taką mianowicie, że wypisywane na łamach portalu i tygodnika prymitywne propagandowe przekazy dnia i infantylne mamy powstały skutkiem niedotlenienia, będącego z kolei efektem zbyt długiego odcięcia mózgu od tlenu, z powodu stałej obecności w ustach i gardłach redaktorów Do Rzeczy - PISowskiego penisa.

      Miłego nawilżania Panowie i Panie....
      Dodaj odpowiedź 5 35
        Odpowiedzi: 0
      • fezuj IP
        Kaczynki jest jednak geniuszem, porozsyłał Giertychów, Kamińskich ,Niesiołowskich, Marcinkiewiczów po przyjaznych partiach i pompują mu notowania. Brawo JAREK
        Dodaj odpowiedź 45 6
          Odpowiedzi: 0
        • Skesuolog IP
          To jest język migowy: którym chcesz palcem ?
          Dodaj odpowiedź 19 2
            Odpowiedzi: 0
          • strun IP
            Sam słuch to nie wszystko. Trzeba jeszcze mózgu, aby przetwarzać to co się usłyszało.
            Dodaj odpowiedź 34 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także