Przykleił uszy do głowy i pokazał cudzy paszport. Nietypowa próba przekroczenia granicy

Przykleił uszy do głowy i pokazał cudzy paszport. Nietypowa próba przekroczenia granicy

Dodano: 
Lotnisko Chopina w Warszawie
Lotnisko Chopina w Warszawie Źródło: Wikimedia Commons
20-letni obywatel Sri Lanki próbował przekroczyć polską granicę na Lotnisku Chopina, posługując się paszportem należącym do innej osoby.

By upodobnić się do mężczyzny ze zdjęcia w dokumencie, przykleił sobie małżowinę uszną do głowy dwustronną taśmą. Towarzyszyła mu 75-letnia obywatelka Malezji, która przekonywała funkcjonariuszy, że jest jego babcią.

Do zdarzenia doszło w miniony weekend po przylocie rejsowego samolotu z Delhi. Do kontroli granicznej zgłosiła się 75-letnia Malezyjka wraz z młodym mężczyzną. Kobieta oświadczyła, że przyjechała do Polski turystycznie ze swoim wnukiem. Funkcjonariusze skierowali oboje do drugiej linii kontroli granicznej, by dokładniej sprawdzić dokumenty i okoliczności ich podróży.

Paszport figurował jako utracony

20-latek przedstawił funkcjonariuszom malezyjski paszport. Po sprawdzeniu dokumentu w systemach Straży Granicznej okazało się, że został wcześniej zgłoszony przez właściciela jako utracony. Podejrzenia wzbudził także wygląd podróżnego. Wizerunek mężczyzny nie odpowiadał fotografii znajdującej się w paszporcie. Nie zgadzał się również jego wzrost.

– 20-latek przedstawił mundurowym ze Straży Granicznej malezyjski paszport, który wcześniej został zgłoszony jako utracony. W dokumencie nie zgadzał się m.in. wizerunek oraz wzrost wskazany w dokumencie – przekazała Straż Graniczna.

Przykleił ucho taśmą do głowy

20-latek próbował zmienić swój wygląd tak, aby bardziej przypominać właściciela paszportu. – Mało tego, mężczyzna próbował dodatkowo upodobnić swój wygląd do osoby przedstawionej na zdjęciu w paszporcie. W tym celu przykleił dwustronną taśmą małżowinę uszną do głowy – poinformowała Straż Graniczna. Mimo ustaleń funkcjonariuszy mężczyzna utrzymywał, że jest obywatelem Malezji, a przedstawiony dokument jest jego prawdziwym paszportem.

Tożsamość mężczyzny ustalono podczas kontroli jego bagażu podręcznego. W walizce znajdował się jego prawdziwy paszport. Wynikało z niego, że zatrzymany jest 20-letnim obywatelem Sri Lanki. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna podróżował wspólnie z 75-letnią Malezyjką na jednym bilecie z Delhi do Warszawy. Następnie mieli kontynuować podróż do Düsseldorfu.

Oboje usłyszeli zarzuty

W sprawie wszczęto postępowanie przygotowawcze. 20-letniemu obywatelowi Sri Lanki przedstawiono zarzut usiłowania przekroczenia granicy państwowej wbrew przepisom przy użyciu podstępu oraz posłużenia się dokumentem stwierdzającym tożsamość innej osoby. Mężczyzna przyznał się do zarzucanego czynu i odmówił składania wyjaśnień.

Zarzut usłyszała również 75-letnia obywatelka Malezji. Śledczy zarzucili jej pomoc w usiłowaniu przekroczenia granicy państwowej wbrew przepisom przy użyciu podstępu. Kobieta także przyznała się do zarzucanego czynu i odmówiła składania wyjaśnień.

20-latek i 75-latka nie zostali wpuszczeni do Polski. Oboje najbliższym dostępnym rejsem zostali odesłani do kraju, z którego przylecieli.

Źródło: Polsat News
Czytaj także