Po trzech latach nieobecności kultowe "Ranczo" powróci na ekrany. Twórcy zbierają ekipę i latem planują rozpoczęcie zdjęć. Jak jednak ustalił "Super Express" w obsadzie może zabraknąć głównego aktora - Cezarego Żaka.
"Aktor wcześniej za jeden sezon serialu dostawał ok. 400 tys. zł. Natomiast za film oparty na przygodach bohaterów z Wilkowyj kolejne 200 tys. Z naszych informacji wynika, że nie chce przyjąć propozycji mniejszej, niż pół miliona" – czytamy na se.pl. Dziennik przekonuje, że Żak zażądał pół miliona zł za sezon.
Teraz w oficjalnym oświadczeniu aktor zaprzecza tym doniesieniom. Żak podkreślił, że ani nie żądał pół milion zł ze sezon ani w przeszłości nie zarabiał 400 tys. "Skąd te kwoty?" – pyta Żak.
"Nieprawdą jest,że nie mam ochoty na wzięcie udziału w kolejnej odsłonie serialu. Zawdzięczam tej pracy tak wiele,że byłoby to co najmniej nie na miejscu" – zapewnia w swoim wpisie na Facebooku.
Czytaj też:
Kultowy serial TVP bez najważniejszego aktora?Czytaj też:
Kultowy serial powraca na ekrany. Będą nowe sezony oraz film kinowy