Adam Bielan, europoseł PiS, był pytany w poniedziałek w Radiu ZET o stałą bazę wojsk USA w Polsce.
– Jesteśmy na ostatniej prostej, natomiast wolałbym, żeby ta umowa była podpisana pół roku temu – powiedział.
Zdaniem polityka PiS "naprawdę mogła być podpisana co najmniej pół roku temu, bo Donald Trump złożył – de facto – taką propozycję Polakom 3 września 2025 roku, więc ponad 13 miesięcy temu". – I w kilka miesięcy rząd, który miał się zająć całą logistyką tych negocjacji i budowy baz, mógł te negocjacje zakończyć – dodał.
Komisja śledcza? Bielan zgłasza postulat
Adam Bielan zapytał „kiedy Rada Ministrów, kierowana przez Donalda Tusk, upoważniła Kosiniaka-Kamysza do działań mających na celu powstanie bazy w Polsce?”. – 16 czerwca tego roku. Dziewięć miesięcy po spotkaniu Donalda Trumpa z Karolem Nawrockim w Białym Domu. Uważam, że w tej sprawie kiedyś powstanie komisja śledcza, która dokładnie wszystkie materiały przeanalizuje – ocenił.
Co ze specustawą dotyczącą stałej bazy wojsk USA w Polsce?
Europoseł PiS przypomniał, że "13 miesięcy po tym pierwszym spotkaniu wiceminister obrony narodowej, pani Sobkowiak-Czarnecka budzi się i mówi, że potrzebna jest specustawa".
– Specustawa, której nikt jeszcze nie widział, która nie wpłynęła nawet do Sejmu. Dlaczego ta specustawa nie została złożona miesiąc po pierwszym spotkaniu w Białym Domu, czyli w październiku zeszłego roku? Dlaczego nie została przyjęta na jednym posiedzeniu Sejmu? (…) To jest temat do wynegocjowania przez trzy miesiące. Szczególnie, jeżeli kraj, który negocjuje taką umowę czuje się zagrożony ze strony Rosji – stwierdził.
Kosiniak-Kamysz tłumaczy
O specustawę był pytany w poniedziałek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
– Nie ma decyzji o ustanowieniu bazy amerykańskiej, to jak możemy wykonać specustawę, która np. nie mówi, czego ma dotyczyć, jakiej inwestycji, na jaką sumę pieniędzy – powiedział.
Dodał, że "jesteśmy gotowi natychmiast, tylko najpierw musi być decyzja rządu amerykańskiego o powstaniu tej bazy". – Jest uchwała Rady Ministrów (…) dająca mi wszelkie możliwości prowadzenia rozmów na ten temat, ale żeby baza amerykańska powstała, to najpierw musi być decyzja rządu amerykańskiego – mówił szef MON.
Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił przy tym, że „jeżeli jakakolwiek będzie potrzeba pilnego przeprocedowania jakiegokolwiek rozwiązania legislacyjnego, to mam zapewnienia większości koalicyjnej, mam zapewnienia premiera, że to zrobimy błyskawicznie”.
Trump ogłosił postępy w sprawie stałej bazy wojsk USA w Polsce
17 września prezydent USA Donald Trump ogłosił na Truth Social – jak napisał – "WSPANIAŁĄ WIADOMOŚĆ!".
"Dzięki odważnemu przywództwu mojego przyjaciela, Karola Nawrockiego, Prezydenta Polski, poczyniono znaczne postępy w kierunku utworzenia bazy armii amerykańskiej w Polsce" – poinformował prezydent USA.
Amerykański przywódca ogłosił, że "jeśli tak się stanie, lokalizacja zostanie wkrótce ogłoszona". "Będzie to historyczny krok dla naszego Wielkiego Sojuszu amerykańsko-polskiego" – podkreślił.
Obecnie amerykańscy żołnierze stacjonują w Polsce głównie w formule rotacyjnej. Stała obecność oznaczałaby rozmieszczenie konkretnych jednostek USA w Polsce na dłuższy czas, wraz z infrastrukturą i zapleczem dla żołnierzy oraz ich rodzin.
Prezydent Karol Nawrocki podkreślał, że podczas wizyty w USA w czerwcu, którą odbył na zaproszenie prezydenta USA Donalda Trumpa, że amerykańskiego prezydenta "nie trzeba przekonywać" do dodatkowej obecności wojsk w Polsce.
Czytaj też:
Fort Trump? Polacy wypowiedzieli się w sondażu Czytaj też:
"Dwie rzeczy". Sikorski: Liczę na naszego prezydenta MAGA
