KrajBraun chce penalizacji homoseksualizmu. Warzecha: Wariat, kret, albo wielbiciel dwóch procent

Braun chce penalizacji homoseksualizmu. Warzecha: Wariat, kret, albo wielbiciel dwóch procent

Grzegorz Braun
Grzegorz Braun / Źródło: PAP / Paweł Supernak
Dodano 487
Grzegorz Braun z Konfederacji domaga się penalizacji homoseksualizmu "jako takiego". Sprawę komentuje Łukasz Warzecha z "Do Rzeczy".

– Opowiadam się za penalizacją aktywności homoseksualnej jako takiej (...). Ja to postuluję - karalność sodomii jako takiej. Wystąpię z takim wnioskiem. Zobaczymy jak zostanie on przyjęty na forum parlamentu europejskiego – mówił Grzegorz Braun w programie wRealu24, podkreślając, że Robert Biedroń jako "zawodowy sodomita" powinien trafić do więzienia.

Do tych słów odniósł się publicysta "Do Rzeczy" Łukasz Warzecha. Jego zdaniem propozycja Brauna jest całkowicie niemożliwa do wprowadzenia, gdyż łamałaby porozumienia międzynarodowe i całkowicie izolowała Polskę. Warzecha wymienił trzy hipotezy, tłumaczące dlaczego Braun zdecydował się na taką wypowiedź.

Pierwsza hipoteza mówi o tym, że Braun jest "wariatem", który stracił kontakt z rzeczywistością. – Inteligencja nie chroni przed wariactwem – stwierdził dziennikarz.

Druga teoria mówi, że Braun jest "kretem", który został specjalnie wpuszczony do środowiska Konfederacji, aby swoimi wypowiedziami ośmieszać tę koalicję.

Trzecia hipoteza mówi o "wielbicielu dwóch procent". Zgodnie z tą teorią Braun wie, że jego słowa osłabiają Konfederację, ale nie zależy mu na tym, aby koalicja miała wpływ na politykę. Braun ma mówić wszystko, co myśli prosto w oczy, nie przejmując się konsekwencjami, aby zdobyć zmobilizowany elektorat na poziomie 1-2 proc. – To by też znaczyło, że poważnie powinni zastanowić się wyborcy rozważający głosowanie na Konfederację, bo głosuje się na jakąś formację, aby miała ona jakiś wpływ na rzeczywistość. To z kolei wymaga od jej członków, żeby się liczyli w jakimś stopniu z realiami – mówi Warzecha w swoim najnowszym komentarzu.

Czytaj także:
Wybranowski punktuje Trzaskowskiego. "Warto czytać, co się podpisuje"
Czytaj także:
Warzecha o filmie Amnesty International: Zwykły lewacki agitprop

/ Źródło: Twitter / @lkwarzecha
/ jfi

Czytaj także

 487
  • Zgwałcony Braun nie był u psychiatry? IP
    Braun chyba był w młodości ofiarą jakiegoś homo, może nawet swojego proboszcza. Niestety, ale takimi pomysłami strzela w piętę Kościołowi, w którym od lat przyjmuje się do seminariów niemal każdego, żeby nie brakło księży. Stąd coraz więcej w szeregach kleru homoseksualistów.
    Społeczna szkodliwość homoseksualizmu jest znikoma (stanowią 2-3% społeczeństwa), a problemem są biseksualiści, których jest ok. 10%, gdyż roznoszą choroby weneryczne po obu płciach. Zaś największym, relnym problemem seksualnym są zdrady małżeńskie, które dotyczą większości par małżeńskich. Zdradzają mężowie i żony, młode i po 40, czy 50 roku życia. I to zdradzający, a nie homoseksualiści rozbijają rodziny, doprowadzają do tworzenia większości tzw. "niepełnych rodzin", co powoduje realne problemy wychowawcze i w konsekwencji społeczne.
    A Braun niech idzie do psychiatry, bo przenosi własne problemy na społeczeństwo.
    Dodaj odpowiedź 7 5
      Odpowiedzi: 0
    • mann--> IP
      Treść została usunięta
      Dodaj odpowiedź 8 6
        Odpowiedzi: 1
      • Nowy z Tarnowa IP
        W pewnym sensie robi dobrą robotę. Im dalej na prawo jest skrajność, tym bardziej przesuwa się w prawo środek.
        Dodaj odpowiedź 8 2
          Odpowiedzi: 0
        • Krzysztof IP
          Pan Braun powiedział to w kontrze do słów wice-prezydenta Warszawy, pana Rabieja o karaniu za tzw. ,,homofobię''. Na każdą akcję następuje reakcja.
          Dodaj odpowiedź 13 6
            Odpowiedzi: 0
          • hmmmm IP
            hmmmm
            Dodaj odpowiedź 1 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także