Zręczne pokoleniowe banały 
  • Andrzej HorubałaAutor:Andrzej Horubała

Zręczne pokoleniowe banały 

Dodano:   /  Zmieniono: 
 
Po przeczytaniu „Jetlagu” Michała R. Wiśniewskiego człowiek ma lekkiego kaca, że dał się nabrać.

Dałem się złapać na okładkę. Okładkę i tytuł. 

I dziwny klimacik, jaki na początku swojej debiutanckiej powieści rozsnuwa Michał R. Wiśniewski, obiecując dotarcie do podszewki rzeczywistości i ujawnienie tajemnej zasady rządzącej światem. 

Komputerowo wygenerowany królik z okładki, zdawałoby się nawiązujący do jakiejś oglądanej już kiedyś grafiki (kreskówki? gry? filmowego plakatu?), działał na mnie tak jak utajone kody w „Rozpoznaniu wzorca” Williama Gibsona – niepokoił, fascynował, sugerował nawiązanie do czegoś zapomnianego, ale bliskiego, emblematycznego, głębinowego. Królik – wiadomo: czy biały, czy wielki, czy uciekający, czy też morderczy, zawsze prowadzi nas na drugą stronę... (...)

Cały artykuł dostępny jest w 36/2014 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także