Rząd nie zablokował sprzedaży listu Mickiewicza w Niemczech. Ministerstwo rozkłada ręce

Rząd nie zablokował sprzedaży listu Mickiewicza w Niemczech. Ministerstwo rozkłada ręce

Dodano: 
Minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska
Minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska Źródło: PAP / Leszek Szymański
Nie było podstaw prawnych do zablokowania sprzedaży listu Mickiewicza na aukcji w Niemczech – wynika ze stanowiska Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Informację o wystawieniu rękopisu na sprzedaż przez dom aukcyjny w Lipsku nagłośnił europoseł PiS Michał Dworczyk. Aukcja internetowa na platformie Catawiki odbyła się 8 lipca. Licytacja rozpoczęła się od 1 euro, a ostateczna cena przekroczyła 13 tys. euro. Zwycięzca z Polski przebił ofertę brytyjskiego kolekcjonera o 500 euro.

Sprzedany dokument to dwustronicowy, własnoręcznie napisany list Mickiewicza. Na pierwszej stronie poeta ostrzega adresatkę przed oszustwem finansowym, którego miał dopuścić się mężczyzna określony jako Jatyński. W postscriptum wspomina o notatce przekazanej przez Wincentego Pola oraz prosi o wsparcie finansowe dla malarza i poety Bogusza Stęczyńskiego.

List Mickiewicza sprzedany na aukcji w Niemczech. Dlaczego Polska nie interweniowała?

Po zakończeniu aukcji pojawiły się pytania o możliwość interwencji państwa. – Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie uczestniczy w aukcjach ani nie nabywa dzieł sztuki lub dokumentów – przekazała rzecznik prasowa resortu Magdalena Dorożała w oświadczeniu dla "Faktu".

Jak dodała, dokument został sprawdzony w bazie strat wojennych oraz krajowym wykazie zabytków skradzionych lub nielegalnie wywiezionych z Polski.

– Przedmiotowy list został zweryfikowany zarówno w bazie strat wojennych, jak i w krajowym wykazie zabytków skradzionych lub wywiezionych za granicę niezgodnie z prawem. Dokument nie figuruje w żadnym z tych rejestrów, w związku z czym ministerstwo nie dysponowało podstawami prawnymi do podjęcia działań zmierzających do wstrzymania lub zablokowania aukcji – poinformowała Dorożała.

Czytaj też:
Niemieckie kradzieże i odzyskane dzieła sztuki

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Fakt
Czytaj także