Obserwator mediówPiS podwyższa kary za pedofilię. Belka: Paskudnie to wygląda

PiS podwyższa kary za pedofilię. Belka: Paskudnie to wygląda

Prof. Marek Belka
Prof. Marek Belka / Źródło: Wikimedia Commons
Dodano
To jest próba zatuszowania swego rodzaju wspólnictwa w procederze – powiedział o propozycji podwyższenia kar za pedofilię prof. Marek Belka.

Na najbliższym posiedzeniu Sejm zajmie się projektem zmian w Kodeksie karnym autorstwa PiS dotyczącym podwyższenia górnej granicy kar za pedofilię z 25 do 30 lat. Były premier i szef NBP Marek Belka był o to pytany w Polsat News.

– Przede wszystkim powinno się zaprzestać tuszować, relatywizować te zjawisko. To największy problem. Nie to, że kary są mniej lub bardziej ostre, ale to, że z reguły sprawcy tych czynów unikali odpowiedzialności karnej – powiedział Belka.

– Trudno być przeciwnym podniesieniu kar za pedofilię, ale myślę, że to próba zatuszowania swego rodzaju wspólnictwa w tym procederze, dlatego że to bardzo nieszczęsne opowiedzenie się po stronie najbardziej konserwatywnej części polskiej hierarchii Kościoła katolickiego, jest dla PiS-u bardzo niezręczne w kontekście tego filmu (Sekielskich – red.) – stwierdził Belka.

Zaskoczony dziennikarz prowadzący rozmowę dopytywał byłego premiera, o jakie wspólnictwo chodzi i w czym. Belka odparł: – Jeżeli ktoś mówi: "ręka podniesiona na Kościół jest ręką podniesioną na Polskę", to w kontekście tego filmu paskudnie to wygląda.

Jak dodał, dokument braci Sekielskich "nie jest filmem o pedofilii, ale o pedofilii w Kościele, gdzie następowało rozmydlanie i unikanie odpowiedzialności karnej dla sprawców".

Czytaj także:
Prymas Polski skrytykował abp. Głódzia za słowa o filmie Sekielskich

/ Źródło: Polsat News
/ dcy

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także