"SE": Tajemnica śmierci Piotra Woźniaka-Staraka

"SE": Tajemnica śmierci Piotra Woźniaka-Staraka

Dodano: 32
Piotr Woźniak-Starak
Piotr Woźniak-Starak / Źródło: PAP / Leszek Szymański
"Super Express" odtworzył ostatnie godziny życia producenta filmowego Piotra Woźniaka-Staraka, który w sierpniu utopił się w jeziorze Kisajno na Mazurach.

"SE" przypomina, że w sobotę 17 sierpnia Piotr Woźniak-Starak spotkał się z przyjacielem w restauracji po drugiej stronie jeziora, w którym doszło potem do tragedii. Obaj mężczyźni pili alkohol. Wykryto go we krwi milionera podczas sekcji zwłok.

W lokalu Woźniak-Starak poznał 27-letnią kelnerkę Ewę. Kiedy usłyszał, że w nocy chce wzywać taksówkę, aby wrócić do domu, postanowił jej pomóc. Zaprosił dziewczynę do swojej motorówki, natomiast przyjaciela i ochronę odesłał do rodzinnej posiadłości.

Dramat rozegrał się na jeziorze. Woźniak-Starak, wykonując gwałtowny manewr motorówką, nie opanował jej, wypadł za burtę i uderzył głową w śrubę. 27-latce, która z nim była, udało się dopłynąć do brzegu o własnych siłach. Służby ratunkowe znalazły ją nad ranem.

Nurkowie szukali Piotra Woźniaka-Staraka przez kilka następnych dni. Rodzina zatrudniła nawet detektywa. W czwartek, 22 sierpnia, ciało milionera w końcu wydobyto z wody i przewieziono na sekcje zwłok do Białegostoku – przypomina "Super Express".

30 sierpnia Woźniak-Starak został pochowany na specjalnie przygotowanym miejscu w majątku rodzinnym w Fuledzie. Miał 39 lat.

Źródło: Super Express
 32
Czytaj także