Obserwator mediówWicedyrektor Biełsatu: Po raz pierwszy można to powiedzieć

Wicedyrektor Biełsatu: Po raz pierwszy można to powiedzieć

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP/EPA / TATYANA ZENKOVICH
Dodano 19
Alaksiej Dzikawicki gościł na antenie Polskiego Radia 24. W rozmowie z prowadzącą mówił o sytuacji Białorusinów po wczorajszych wyborach prezydenckich oraz zamieszek, które w ich wyniku wybuchły.

– Po raz pierwszy mieliśmy do czynienia z protestami w ponad 30 miastach, uczestniczyło w nich w bardzo dużo ludzi. Władze nie chcą dopuścić do rozpowszechniania takich informacji – powiedział Dzikawicki.

Jak podaje wicedyrektor Biełsatu, zamieszki trwały do ok. 4 rano. Są doniesienia o jednej ofierze śmiertelnej oraz o dużej ilości rannych. Oficjalne dane mówią o ok. 3 tys. zatrzymanych. Mimo to, pojawiają się informacje, że ostatnie wydarzenia będą miały swoją kontynuację.

– Nasi korespondenci mówią, że ludzie znowu zamierzają wyjść na ulice, są doniesienia o pierwszych strajkach w dużych zakładach – stwierdził gość Polskiego Radia 24.

– Mamy do czynienia z czymś niebywałym, po raz pierwszy można powiedzieć, że Łukaszenka przegrał te wybory. Pośrednie dane pokazują, że realne poparcie dla niego to ok. 20 proc. – dodał.

Alaksiej Dzikawicki stwierdził również, że obecna sytuacja pokazuje, jak słaby jest Aleksander Łukaszenka. To jednak oznacza, że Rosja, której zależy na jak największym osłabieniu prezydenta Białorusi, może odnieść korzyści z aktualnych niepokojów w Mińsku i innych miastach.

– Na Kremlu zacierają ręce, Łukaszenka jest słaby jak nigdy dotąd a na tym im zależy. Ta sytuacja oznacza jeszcze krótszą smycz w stosunkach Białorusi z Rosją – stwierdził Dzikawicki.

Czytaj także:
Tusk próbował uderzyć w rząd. Teraz przeprasza
Czytaj także:
Lisicki: Nie ma pewności, czy część protestów nie jest inspirowana przez Rosję

/ Źródło: Polskie Radio 24 / Twitter

Czytaj także

 19
  • Xiński IP
    Polsko, odczep się od Białorusi.
    Masz własne problemy i zajmij się nimi.
    Nie krytykuj, nie pouczaj, nie szczuj, nie oczerniaj, nie donoś do Brukseli!
    Zajmij się raczej sytuacją Polaków nie tylko na Białorusi (bo tam nie jest ona najgorsza), ale przede wszystkim na Ukrainie i Litwie, o co oni proszą, czego się od polskiego rządu domagają.
    Dodaj odpowiedź 3 1
      Odpowiedzi: 0
    • Ocalały z holokaustu IP
      Warszawski Salon i żydowska gazeta dla POlaków zawyje z wściekłości 😍😃😂🤣😂
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • zagadka IP
        Łukaszenka ch..j zwisły i polakożerca, kacap i komunista, ale hm, skąd jej wyszło te 20 % ? My mamy swoich tęczowych, Biaroruś niech sobie sama radzi, no chyba ze jak Ukraińcy - kilka milionów zamiast wziąć karabiny i walczyć o Donbas i Krym zdezerterowało do Polski więc jak milion Białorusinów ucieknie do Polski to Łukaszenka będzie rządził aż do śmierci. Paradoksalnie trzeba by postawić szlaban na imigracje z dawnego ZSRR to może wtedy by w końcu sami mieszkańcy by zrobili porządek na Białorusi i Ukrainie.
        Dodaj odpowiedź 1 8
          Odpowiedzi: 0
        • POLAK IP
          Natychmiast zamknąć TV Biesłat POLSKO nie wtrącaj się do innych NARODÓW bo to zwykłe chuligaństwo polityczne czy wam przyjemnie jak poucza was NIEMCY FRANCJA UE DUDA i MORAWIECKI WSTYD
          Dodaj odpowiedź 12 3
            Odpowiedzi: 0
          • To tyle IP
            Słabość Białorusi, tak jak i słabość Ukrainy to słabość bufora między nami a Rosją.
            Dodaj odpowiedź 9 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także