"Zupełnie pozytywnie o Kaczyńskim, jak nigdy". Siemoniak zaskoczył opinią nt. prezesa PiS

"Zupełnie pozytywnie o Kaczyńskim, jak nigdy". Siemoniak zaskoczył opinią nt. prezesa PiS

Dodano: 7
Tomasz Siemoniak, poseł PO i były szef MON
Tomasz Siemoniak, poseł PO i były szef MON / Źródło: PAP / Marcin Obara
Tomasz Siemoniak z PO odniósł się do ostatnich działań Klaudii Jachiry i Franciszka Sterczewskiego. Tego ostatniego porównał do Jarosława Kaczyńskiego.

Sejm nie uchylił w poniedziałek rozporządzenia prezydenta ws. wprowadzenia stanu wyjątkowego na pasie przygranicznym z Białorusią. Za wnioskiem o uchylenie rozporządzenia głosowało 168 posłów, przeciw było 247, a 20 się wstrzymało (klub PSL-Koalicja Polska).

O wprowadzenie stanu wyjątkowego pytany był w piątek na antenie RMF FM były szef MON, obecnie poseł Koalicji Obywatelskiej Tomasz Siemoniak. W rozmowie z Robertem Mazurkiem ocenił, że wprowadzony w ten sposób stan wyjątkowy, z takimi regulacjami uderzy tak naprawdę tylko w media i dziennikarzy.

– Nasza ocena sytuacji była zbieżna z oceną sytuacji, którą przedstawiał rząd. Dotycząca Łukaszenki, presji na granicy, instrumentalizowania uchodźców – oświadczył wiceszef PO. Jak jednak dodał, oczekiwał od rządzących regulacji dotyczących "liczby żołnierzy, funkcjonariuszy, płotów". – A on (stan wyjątkowy) tak naprawdę uderzył tylko w dziennikarzy – podkreślił, dodająć, że coś takiego trudno popierać.

"Wielu posłów KO było oburzonych zachowaniem Jachiry i Sterczewskiego"

W audycji poruszony został też temat zachowania posłów Koalicji Obywatelskiej Klaudii Jachiry i Franciszka Sterczewskiego. Robert Mazurek zapytał swojego gościa, czy to te osoby są twarzami PO w sprawie uchodźców.

– Nie, oczywiście że nie. Są posłami, którzy nie są w PO, są posłami w naszym klubie i robią, co uważają i co chcą. Ja to negatywnie oceniałem wielokrotnie – podkreślił Siemoniak. Na uwagę dziennikarza, że nie spotkały ich za działania na granicy żadne konsekwencje, poseł odparł że władze klubu zapewne wyciągnął jakieś wnioski z tego. – Wielu posłów KO było oburzonych tym i chcą o tym rozmawiać na najbliższym posiedzeniu klubu – poinformował.

Siemoniak przyznał, że sprawdził wiek posła Sterczewskiego i okazało się, że ma 33 lata. Jak dodał, postanowił sprawdzić, co w jego wieku robił Jarosław Kaczyński. Okazało się, że zakładał Komitet Helsiński w Polsce. – To coś nieporównywanie bardziej odważnego i szalonego niż próba podania wody i lekarstw migrantom – ocenił polityk i zapewnił, że mówi to "zupełnie pozytywnie o prezesie Kaczyńskim, jak nigdy". – Uważam, że w 1982 roku, kiedy ten komitet zakładał, było to szaleństwem wobec wszepotężnej władzy – dodał.

Czytaj też:
Wiceminister: Rozmawiałem z posłami opozycji. Oni pukali się w głowę
Czytaj też:
"Trzeba mówić wprost". Andruszkiewicz: To ociera się o zdradę

Źródło: RMF 24
 7
Czytaj także