Skradziona solidarność. Wywiad z Krzysztofem Wyszkowskim
  • Ryszard GromadzkiAutor:Ryszard Gromadzki

Skradziona solidarność. Wywiad z Krzysztofem Wyszkowskim

Dodano: 
Krzysztof Wyszkowski, działacz opozycji w okresie PRL
Krzysztof Wyszkowski, działacz opozycji w okresie PRLŹródło:PAP/Dominik Kulaszewicz
Z Krzysztofem Wyszkowskim, współzałożycielem NSZZ „Solidarność” i Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża rozmawia Ryszard Gromadzki.

RYSZARD GROMADZKI: Czy w pana perspektywie, człowieka, który ponad 40 lat temu współtworzył Wolne Związki Zawodowe Wybrzeża i NSZZ „Solidarność”, Polska jest dziś we właściwym miejscu?

KRZYSZTOF WYSZKOWSKI:Mam mieszane uczucia. Z jednej strony jesteśmy częścią wolnego, demokratycznego świata Zachodu. Możemy być dumni z roli, którą Polska odgrywa w sprawie Ukrainy. Z drugiej strony państwa i instytucje Zachodu nie doceniają naszego zaangażowania w obronę Ukrainy, a tym samym Europy przed rosyjskim imperializmem. Komisja Europejska wywiera stałą presję, której celem są fundamenty polskości.

Polska zaangażowała w pomoc Ukrainie ogromne jak na potencjał naszego kraju zasoby militarne i finansowe. W przeciwieństwie do państw Zachodu trafnie rozpoznała zagrożenie, które stanowi imperialna Rosja. Od początku rosyjskiej agresji Polska jest kluczowym ogniwem łańcucha międzynarodowej pomocy dla walczącej Ukrainy. Czy w związku z tym bezprecedensowym zaangażowaniem na rzecz Ukrainy mamy tytuł do geopolitycznej renty? Czy Polska potrafi o nią skutecznie zabiegać?

Wzbraniałbym się przed określeniem „geopolityczna renta”, bo walka o należne nam prawa wcale nie jest wygrana. Dzięki

Artykuł został opublikowany w 10/2023 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także