• Joanna BojańczykAutor:Joanna Bojańczyk

Na przednówku

Dodano: 
Jedzenie owoców i warzyw ma same pozytywne skutki dla naszego zdrowia,
Jedzenie owoców i warzyw ma same pozytywne skutki dla naszego zdrowia, Źródło: Materiały prasowe
Jedzenie z jesiennych zbiorów się kończy, na nowe trzeba czekać do lata. Przednówek przez wieki był widmem głodu nadchodzącego wczesną wiosną. Ratowano się dziko rosnącymi roślinami, nasionami. Czy dziś znowu wejdą do menu w glorii powrotu do natury?

Z kilkunastu zapytanych osób w grupie wiekowej 16–30 tylko jedna znała to słowo – osoba z wykształceniem historycznym, może dlatego. Pozostali nigdy nie słyszeli o „przednówku”. Zjawisko wyparowało z rzeczywistości, a słowo z języka. Przestało być potrzebne. Jest koniec lutego, jedzenia pełno w supermarketach i lodówkach – kogo martwi, że kartofle zaczynają kwitnąć i robią się miękkie? Mamy przecież kartofle z Maroka.

W domu mego dzieciństwa – były to lata 60. – już od lutego zaczynały się narzekania, że z jedzeniem teraz będzie marnie. „Nie ma witamin” – mówiła mama. A nie mieszkaliśmy na biednej wsi, tylko w podwarszawskim Milanówku, rodzice należeli do – jak się wtedy mówiło – „inteligencji pracującej”. Biedy nie było, ale nie było też sushi, marakui i prosciutto… Menu mieliśmy takie, jakie wszyscy wtedy mieli.

Artykuł został opublikowany w 10/2023 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także