Sojusznicy śląskich „regionalistów”
  • Andrzej KrzystyniakAutor:Andrzej Krzystyniak

Sojusznicy śląskich „regionalistów”

Dodano: 
IX Marsz Autonomii Śląska zorganizowany przez Ruch Autonomii Śląska w Katowicach
IX Marsz Autonomii Śląska zorganizowany przez Ruch Autonomii Śląska w Katowicach Źródło: PAP / Marek Zimny
Politycy lewicy doskonale wpasowali się w retorykę stosowaną przez Ruch Autonomii Śląska, którego członkowie nie kryją swej, delikatnie mówiąc, niechęci do Polski.

Po raz 17. ulicami Katowic przeszedł Marsz Autonomii. Śląskie organizacje regionalne, autonomiści oraz śląscy politycy żądali uznania Ślązaków za mniejszość etniczną i równocześnie ustanowienia śląskiej godki jako języka regionalnego – taki komunikat można było przeczytać w niektórych mediach w związku z kolejnym marszem organizowanym przez Ruch Autonomii Śląska.

Dla bystrego obserwatora tegoroczny Marsz Autonomii różnił się od poprzednich. Wśród organizacji, które oficjalnie do niego w tym roku przystąpiły, była m.in. mniejszość niemiecka. Nietrudno zauważyć – a myślę, że jest to najciekawszym aspektem manifestacji politycznej „regionalistów”, nie tylko jeśli chodzi o sam marsz – coraz większego udziału polityków lewicy, by nie rzec – skrajnej lewicy, która manifestuje na swych sztandarach hasła „obrony mniejszości seksualnych” czy też walkę z Kościołem katolickim.

Czołowym działaczem lewicy ze Śląska, aktywnie zaangażowanym w „śląski regionalizm”, jest europarlamentarzysta partii Wiosna, Łukasz Kohut, który w swojej karierze politycznej przeszedł od Ruchu Palikota poprzez Twój Ruch i Wiosnę do obecnej Nowej Lewicy.

Cały artykuł dostępny jest w 30/2023 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także