W połowie stycznia ogłoszono, że wkrótce ruszą zdjęcia do kolejnej produkcji Netflixa, który coraz chętniej sięga po polską klasykę. Platforma streamingowa zapowiada serialową adaptację „Nocy i dni” Marii Dąbrowskiej. Netflix ogłosił, że serial w reżyserii Kamili Tarabury „przedstawi widzom cztery pory roku relacji Barbary i Bogumiła Niechciców, serwując ponadczasową opowieść o ich skomplikowanym uczuciu. Przede wszystkim jednak będzie to portret kobiety – nieprzewidywalnej i pełnej wielu sprzeczności”. W Bogumiła wcieli się Tomasz Schuchardt, ostatnio niemalże „wyskakujący z telewizora” („Heweliusz”, „Dom dobry”, „Lalka”), Barbarę odegra zaś Jaśmina Polak. „Nasza interpretacja arcydzieła Marii Dąbrowskiej to szczera i emocjonalna refleksja na temat mitu romantycznej miłości i odwiecznej walki oczekiwań z rzeczywistością” – mówi Tarabura. Reżyser serialu skupia się na postaci żeńskiej. „Barbara mierzy się z wieloma uniwersalnymi dylematami, które dotyczą poświęcenia dla małżeństwa i rodziny, rezygnacji z własnych marzeń i poszukiwania szczęścia” – wskazuje.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
