Rada Ministrów przyjęła 11 lutego br. projekt ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE, przedłożony przez Ministra Obrony Narodowej. Projekt umożliwi Polsce wykorzystanie pieniędzy z unijnego programu przeznaczonego na rozwój bezpieczeństwa i obronności. Polska złożyła wniosek o pożyczkę w wysokości prawie 200 mld zł.
Do sprawy odniósł się w ubiegłą środę podczas odprawy kierowniczej kadry Ministerstwa Obrony Narodowej i Sił Zbrojnych RP prezydent Karol Nawrocki.
– Musimy mieć pewność, że te środki nie będą wstrzymane czy zawieszone. Pewność to bezpieczeństwo, niepewność to niebezpieczeństwo. Wszyscy pamiętamy, że w przypadku KPO ta zasada stała się przyczyną dużych konfliktów, napięć między UE a Polską i ta sama zasada ma zastosowanie do SAFE – powiedziała głowa państwa, cytowana przez portal 300polityka.pl.
Czarnek o SAFE: Pożyczka na zasadach do końca nieznanych
Sprawę programu SAFE skomentował we wtorek na antenie Telewizji Republika poseł Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek.
– Nigdy nie możemy pozwolić na to, żeby Polska związała się pożyczką SAFE, czyli niemiecką pożyczką. Trochę jak słyszeliśmy od pani minister, która się SAFE zajmuje, nadal nie wiemy, ile jeszcze z tej pożyczki będziemy musieli oddać Ukrainie i jest to przedmiotem naszych negocjacji z Ukrainą – powiedział były minister edukacji i nauki. – To znaczy SAFE jest pożyczką, którą bierzemy na zasadach do końca nieznanych, z których będziemy musieli oddać Ukrainie część zupełnie nieznaną, podlega to negocjacjom – dodał.
Polityk zapowiedział również, że PiS rusza od najbliższej soboty, 7 marca, z "pełną ofensywą". – Myśmy pracowali nad tą ofensywą, rozpoczęliśmy te prace w sposób usystematyzowany od konwencji programowej w Katowicach w połowie ubiegłego roku, poprzez prace zespołów programowych, poprzez poszczególne następnie przygotowywane przez szefa Rady Programowej prof. Glińskiego alternatywy – podkreślił.
Co Polacy sądzą na temat SAFE? Nowy sondaż
W sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski zapytano Polaków, czy prezydent powinien złożyć swój podpis pod ustawą wdrażającą program SAFE.
Łącznie "za" opowiada się 54,6 proc. badanych, z czego 28,6 proc. twierdzi, że "zdecydowanie tak", zaś 26 proc., że "raczej tak".
Przeciwnego zdania jest 30,8 proc. ankietowanych, z czego 25,4 proc. wyraża zdecydowany sprzeciw wobec podpisu Karola Nawrockiego pod ustawą dotyczącą SAFE. Blisko 15 proc. respondentów nie ma w tej sprawie wyrobionej opinii.
Czytaj też:
Suski o SAFE: Żołnierze, którzy mają inne zdanie, milczą. Byliby wywaleniCzytaj też:
"Ocieranie się o zdradę narodową". Komorowski ostrzega Nawrockiego
