Co z Polakami na Bliskim Wschodzie? Głos z MSZ

Co z Polakami na Bliskim Wschodzie? Głos z MSZ

Dodano: 
Gmach Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Warszawie
Gmach Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Warszawie Źródło: Wikimedia Commons
Zakończyło się pierwsze posiedzenie zespołu kryzysowego ds. sytuacji Polaków na Bliskim Wschodzie. – Decyzje zostaną w pełni ujawnione wkrótce – przekazał wiceszef MSZ Marcin Bosacki.

W sobotę siły Izraela i Stanów Zjednoczonych zaatakowały Iran. Co to oznacza dla przebywających w regionie Polaków? Wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski podczas wtorkowej konferencji prasowej skomentował sytuację na Bliskim Wschodzie.

– Jesteśmy przygotowani do akcji ewakuacyjnej. Jeżeli chodzi o kwestie logistyczne, są przygotowywane samoloty – poinformował wiceszef rządu.

Bosacki krytykuje biura podróży. "Kompletnie nieodpowiedzialne"

Do sprawy odniósł się we wtorek na antenie TVP Info wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki.

– Jeśli chodzi o rozwiązania dla tych, którzy tego pilnie potrzebują, potrzebują szybko leków, to w ciągu najbliższych godzin będziemy w stanie zakomunikować, że będziemy im pomagać w wydostaniu się ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich – powiedział polityk Koalicji Obywatelskiej.

Jak zaznaczył Bosacki, ewakuacja odbędzie się drogą powietrzną, prawdopodobnie z dwóch sąsiednich krajów. Powodem jest fakt, że w Zjednoczonych Emiratach Arabskich okienka z możliwością lotów są bardzo krótkie.

Wiceszef MSZ wskazał, że w ciągu najbliższych godzin polscy operatorzy turystyczni prawdopodobnie uruchomią loty z Omanu.

Jednocześnie Marcin Bosacki skrytykował biura podróży, które nadal organizują wycieczki na Bliski Wschód. – Te biura są kompletnie nieodpowiedzialne. Bardzo proszę obywateli o rozsądek – zaznaczył.

Wiceszef MSZ uderza w PiS: Chciałbym, żeby przestali

Wiceminister spraw zagranicznych podkreślił, że Polska nie weźmie udziału w wojnie na Bliskim Wschodzie, nawet mimo ataku na bazy Wielkiej Brytanii.

– Potępiamy [ataki]. Udzielimy wsparcia nie tylko naszym sojusznikom, ale państwom Zatoki, które nie zaatakowały Iranu, a Iran zaatakował je – zauważył Bosacki.

Wiceszef MSZ powiedział, że "lekcja iracka powinna być dla nas mocnym ostrzeżeniem, że nie zawsze prośby nawet naszego największego sojusznika musimy realizować niezwykle gorliwie". W tym kontekście Marcin Bosacki skrytykował polityków PiS. – Chciałbym, żeby posłowie PiS przestali wyprzedzać naszych sojuszników. Takiego oczekiwania ze strony Stanów Zjednoczonych nie ma – zaznaczył.

Czytaj też:
Największe zagrożenie w związku z wojną w Iranie? Siemoniak: Należy się z tym liczyć
Czytaj też:
"Za opcją siłową stoi Netanjahu". Kulisy ataku na Iran

Źródło: TVP Info / Onet.pl, DoRzeczy.pl
Czytaj także