Izrael zaskoczył Iran. Atak uniemożliwił wybór przywódcy

Izrael zaskoczył Iran. Atak uniemożliwił wybór przywódcy

Dodano: 
Izraelscy żołnierze
Izraelscy żołnierze Źródło: PAP/EPA / ATEF SAFADI
Siły Izraela uderzyły w budynek Rady Ekspertów w Kom. Atak nastąpił w momencie liczenia głosów oddanych na nowego przywódcę Iranu.

W sobotni poranek doszło do skoordynowanego ataku sił zbrojnych USA i Izraela na Iran. Przeprowadzono szeroko zakrojone uderzenia z powietrza i morza wymierzone m.in. w instalacje wojskowe, budynki rządowe oraz obiekty wywiadowcze.

Izraelskie władze przekonują, że to "uderzenie wyprzedzające". Natomiast prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump potwierdził rozpoczęcie "dużej operacji bojowej". – Naszym celem jest obrona narodu amerykańskiego poprzez wyeliminowanie bezpośredniego zagrożenia ze strony irańskiego reżimu – mówił na nagraniu, które opublikował na swojej platformie Truth Social.

Izrael uderzył w trakcie liczenia głosów

Siły izraelskie przeprowadziły we wtorek atak na budynek Rady Ekspertów, który znajduje się w mieście Kom, uchodzącym za święte miejsce.

Informację w tej sprawie przekazał izraelski urzędnik resortu obrony, na którego słowa powołuje się portal Axios. Celem akcji miało być uniemożliwienie wyboru nowego najwyższego przywódcy Iranu.

Rada Ekspertów jest irańskim organem władzy odpowiedzialnym za wybór nowego najwyższego przywódcy. W jej skład wchodzi 88 duchownych, czyli tzw. mudżtahidów, będących uczonymi posiadającymi prawo do interpretacji prawa szariatu. To oni głosują nad kandydaturami przygotowanymi przez tajny komitet.

Jak przekazał izraelski urzędnik, atak nastąpił podczas liczenia głosów. Nie wiadomo jednak, ilu członków Rady Ekspertów przebywało w budynku w momencie ataku ani jak poważne były zniszczenia. "Chcieliśmy uniemożliwić im wybór nowego najwyższego przywódcy" – zaznaczył urzędnik MON Izraela, którego słowa cytuje serwis Axios.

Siły izraelskie wkroczyły do Libanu

Żołnierze Izraela rozpoczęli działania w południowym Libanie. To reakcja na ostrzał ze strony Hezbollahu.

"Żołnierze armii izraelskiej prowadzą działania w południowym Libanie i są rozmieszczeni w kilku miejscach w pobliżu granicy w ramach wzmocnienia wysuniętej obrony" — przekazało tamtejsze dowództwo w oświadczeniu cytowanym przez agencję prasową AFP.

W oświadczeniu zakomunikowano, że rozmieszczenie żołnierzy stanowi element szerszych działań mających na celu zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców północnego Izraela, w pobliżu granicy z Libanem, gdzie operuje Hezbollah.

Czytaj też:
Mieli wrócić do Polski. Zostali zawróceni w ostatniej chwili
Czytaj też:
Elektrownia jądrowa w Iranie. Rosja bije na alarm

Źródło: RMF 24 / X, Al Jazeera, Reuters, CBS News, DoRzeczy.pl
Czytaj także