Prezydent USA Donald Trump potwierdził, że armia USA rozpoczęła "poważne operacje bojowe" w Iranie. Przywódca opublikował film na portalu Truth Social.
– Naszym celem jest obrona narodu amerykańskiego poprzez wyeliminowanie bezpośredniego zagrożenia ze strony irańskiego reżimu – przekazał Trump. Prezydent oświadczył, że Stany Zjednoczone "zniszczą irańskie rakiety i zrównają z ziemią irański przemysł rakietowy".
– Zniszczymy ich rakiety i ich przemysł rakietowy. Zniszczymy ich marynarkę wojenną i sprawimy, że ich regionalni sojusznicy nie będą mogli już destabilizować regionu i reszty świata (...) i zapewnimy, że nigdy nie będą mieli broni atomowe – ogłosił prezydent USA. Donald Trump stwierdził, że Stany Zjednoczone mogą ponieść straty, w tym wśród żołnierzy, ale jest to poświęcenie dla lepszej przyszłości.
– Ten terrorystyczny reżim nigdy nie może mieć broni jądrowej. Powtórzę to jeszcze raz: nigdy nie mogą mieć broni jądrowej – powiedział Trump w nagraniu.
Trump apeluje do Irańczyków
Dalej polityk wezwał Irańczyków do "przejęcia władzy" po zakończeniu działań wojennych. – To prawdopodobnie wasza jedyna szansa od pokoleń. Przez wiele lat prosiliście Amerykę o pomoc, ale nigdy jej nie otrzymaliście. Żaden prezydent nie był gotów zrobić tego, co ja jestem gotów. Teraz macie prezydenta, który daje wam to, czego chcecie, więc zobaczymy, jak zareagujecie – dodał Trump.
– Nie wychodźcie dzisiaj na ulice, zostańcie w ukryciu. Na zewnątrz jest bardzo niebezpiecznie. Bomby będą spadać wszędzie – zaapelował prezydent USA. – Ameryka wspiera was swoją przytłaczającą siłą. Teraz jest czas, by wziąć los w swoje ręce. To czas na działanie, nie pozwólcie, żeby go przespać – zapewnił.
Prezydent USA zwrócił się też do członków Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. – Do żołnierzy i sił policyjnych mówię dziś: musicie złożyć broń i uzyskacie pełną amnestię albo spodziewajcie się śmierci. Jeśli złożycie broń, otrzymacie pełną amnestię, a jeśli nie – zginiecie – zapowiedział.
Czytaj też:
Pilny komunikat Tuska. "Odebrałem meldunki MON i MSZ"
