W sobotę rano Izrael, wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi, zaatakował Iran. Media podają, że ostrzelanych zostało około 30 celów w całym kraju, w tym rezydencja prezydenta Iranu i siedziba wywiadu. Ataki wciąż trwają.
Następnie prezydent USA Donald Trump ogłosił rozpoczęcie przez wojska amerykańskie szeroko zakrojonej operacji militarnej przeciwko Iranowi.
Iran odpowiedział uderzeniem rakietowym na cele w Izraelu. Celem były również w amerykańskie bazy na Bliskim Wschodzie. Eksplozje odnotowano w Bahrajnie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
BBN monitoruje sytuację
Biuro Bezpieczeństwa Narodowego wydało komunikat w sprawie sytuacji w Iranie. Podkreślono w nim, że "Bliski Wschód pozostaje jednym z kluczowych obszarów dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej".
"BBN systematycznie prowadziło oceny sytuacji bezpieczeństwa w tym regionie, a od kilku dni intensywnie monitorowało i analizowało informacje o napięciach wokół Iranu" – przekazano.
"Efekty tych ocen były przekazywane przez Szefa BBN Ministra Cenckiewicza Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej. Priorytetem BBN pozostaje bezpieczeństwo naszych obywateli w tym regionie i konsekwencje rozwoju wydarzeń dla obronności Rzeczypospolitej" – dodano.
Polska wzmacnia cyberochronę
"W związku z atakiem USA i Izraela na Iran, podjąłem decyzję o wzmocnieniu monitoringu cyberprzestrzeni Polski pod kątem ewentualnych zagrożeń i kampanii dezinformacyjnych" – poinformował w mediach społecznościowych minister cyfryzacji.
"Obecnie nie obserwujemy zwiększonych działań adwersarzy ale w takich sytuacji warto zwracać szczególną uwagę na źródła informacji pojawiających się w sieci. Bezpieczeństwo Polek i Polaków to priorytet wspólnych działań służb państwa" – przekazał Krzysztof Gawkowski z Lewicy.
Czytaj też:
Atak na Iran. Gawkowski: Podjąłem decyzjęCzytaj też:
"Nadszedł czas". Netanjahu zabiera głos po ataku na Iran
