Palade: Może liderzy opozycyjnej centroprawicy zmądrzeją
  • Ryszard GromadzkiAutor:Ryszard Gromadzki

Palade: Może liderzy opozycyjnej centroprawicy zmądrzeją

Dodano: 
Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński
Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński Źródło: PAP / Leszek Szymański
Z Marcinem Palade, socjologiem polityki rozmawia Ryszard Gromadzki

RYSZARD GROMADZKI: Czy ogłoszenie kompromisu zawartego między Jarosławem Kaczyńskim a Mateuszem Morawieckim zażegnało perspektywę rozłamu w PiS czy to tylko robienie dobrej miny do złej gry?

MARCIN PALADE: Zażegnało na mniej więcej godzinę, bo tyle po zakończeniu konferencji Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego zajęło znanym politykom zwaśnionych stron w PiS, by publicznie kontynuować toczony od dawna spór. Spór, który niezależnie od słów czy obrazów, jak zdjęcie z kolacji u Adama Bielana, będzie miał swoją kontynuację. Bo tego się skleić już nie da. Może ucichnie werbalne okładanie się na tydzień, dwa, a potem będzie ciąg dalszy wojny na wyniszczenie. Kaczyński jest za słaby, by trzymać krótko „maślarzy” i „harcerzy”, a wymienieni, wbrew deklaracjom, nie uznają się nawzajem jako partnerzy do budowania pozycji PiS na wybory roku 2027. Te szumnie wypowiadane słowa o jedności, w ramach dwóch płuc, z celem odsunięcia od władzy Tuska, można włożyć między bajki. Żaden racjonalny wyborca z milczącej większości, niezadowolony z rządów centrolewicy, nie poprze PiS w wyborach, który ma wizerunek partii niespójnej, zajętej wyłącznie sobą.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Czytaj także