Jest coś parszywego w zachowaniu lewicowo – liberalnych "elit", które, jak psy Pawłowa, nie umieją zachować się inaczej jak tylko zawsze wbrew interesom własnej Ojczyzny. Zawsze przeciwko Polsce, zawsze przeciwko Polakom.
Skoro Zełenski uderza w nielubianego przez nich Nawrockiego, to przecież oznacza, że „ma rację”. To oznacza, że „jest ich najlepszym sojusznikiem”, że jak ta biała lelija wyrasta zza przygarbionych polskością pleców straszliwych populistów. Order obywatelski trzeba mu dać za to, że tak tego Nawrockiego i „pisowców” łaje! Trzeba budować fałszywe symetrie, w których reagujący na zepsucie powietrza przez Zełenskiego Nawrocki jest „tak samo winien”.
Źródło: DoRzeczy.pl
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
