Czaputowicz odniósł się do kryzysu w relacjach Polski z Ukrainą. Wskazał, że Ukraińcy mają dość "różnych żądań Polski".
– Dla nas Polska jest ważna, natomiast z ich perspektywy (…), to już wyraźnie zostało powiedziane, już koniec z tym uleganiem różnym żądaniom Polski (…). Z perspektywy Ukrainy: „pies szczeka, karawana jedzie dalej – podkreślił Czaputowicz w wywiadzie udzielonym Wirtualnej Polsce.
– W takim razie my jesteśmy tym szczekającym psem? – dopytał dziennikarz.
– No z ich perspektywy (…). Moim zdaniem tragicznie, czy też bardzo źle skończyła się szarża dyplomatyczna prezydenta Karola Nawrockiego z tym odebraniem orderu, bo po pierwsze bardzo nieskuteczna, ta nazwa jednostki nie została zmieniona. Mi się wydaje, że można to było przewidzieć i nie szantażować w ten sposób Ukrainy. Po drugie, bardzo duża degradacja najwyższego symbolu polskiego, czyli Orderu Orła Białego, bo tam 10 czy ileś tych paczek z tymi orderami pocztą przyszło – powiedział były szef polskiej dyplomacji.
Dalej Jacek Czaputowicz skrytykował wicepremiera i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza. Były minister stwierdził, że Czaputowicz przyjął narrację prezydenta Karola Nawrockiego i sprzeciwia się obecności Ukrainy w Unii Europejskiej, gdy władze tego państwa gloryfikują UPA i Stepana Banderę. – To jest właśnie zgłaszanie się do tej roli byłej Viktora Orbana, tego głównego kozła ofiarnego tej całej polityki unijnej – ocenił gość WP. – Niemcy, Ukraina, to wszyscy będą dążyć do obciążenia Polski tym, że blokuje. Ale oczywiście sami będą się za to chować. (…) Nasz status pogarszamy, bo wynosimy na sprawy unijne wewnętrzne kwestie – stwierdził Czaputowicz, nazywając taką strategię "ogromnym błędem".
Prezydent Ukrainy pozbawiony Orderu Orła Białego
19 czerwca prezydent Karol Nawrocki poinformował o odebraniu ukraińskiemu prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.
Była to reakcja na jego decyzję o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia "Bohaterów UPA" – Ukraińskiej Powstańczej Armii, która mordowała Polaków na Wołyniu w latach 1943-1945.
Czytaj też:
"Mam obowiązek narzucać wolę Narodu". Nawrocki mocno o Ukrainie i relacjach z USA Czytaj też:
UPA a wartości UE. PiS zgłosił w europarlamencie propozycję
