PIECZEŃ RZYMSKA Ponury dramat, który rozegrał się pięć lat temu pod sklepem jubilera Maria Roggera w mieścinie Grinzane Cavour, jest na ustach całej Italii.
Siedemdziesięciodwuletni jubiler położył trupem dwóch rabusiów. Sąd w trzeciej, ostatniej instancji właśnie skazał go na 14 lat więzienia, czyli praktycznie na dożywocie. Wyrok podzielił Italię. Jedni (prawica) domagają się ułaskawienia, a drudzy (lewica) uważają, że sprawiedliwości stało się zadość. Wypowiedzieli się już wszyscy: prezydent Mattarella, premier Meloni, ministrowie, autorytety wszelkiej maści, artyści, media, a nawet Elon Musk. Jubiler rozpoczął odsiadkę.
Felieton zostanie opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
