– Wywiad jest – skądinąd bardzo ciekawy – ja przytoczę fragmenty. Mianowicie, otóż ojciec Ripperger mówi tak, że to jest sytuacja, w której Antychryst jest bardzo blisko. W tej rozmowie opisuje coś, co można by nazwać – jego zdaniem – różnymi znakami wskazującymi na to nadejście Antychrysta – mówił redaktor naczelny tygodnika "Do Rzeczy".
Paweł Lisicki zauważył, że główna teza wywiadu jest taka, że „w związku z coraz większą unifikacją gospodarek, coraz większą kontrolą, coraz większą siłą państw i dążenia do zjednoczenia, możemy powiedzieć, że to jest wręcz apokaliptyczny opis tych zjawisk, które zostały wcześniej przygotowane i które poprzedzają nadejście Antychrysta”. – Przynajmniej tak, jak on to przedstawia – dodał.
Redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy” zapytał Wojciecha Cejrowskiego, co o tym sądzi.