Lisicki: Bunt sędziów? To chuligaństwo. Ziemkiewicz: Wiedzą, że mają za sobą Unię

Lisicki: Bunt sędziów? To chuligaństwo. Ziemkiewicz: Wiedzą, że mają za sobą Unię

Dodano: 
Rafał Ziemkiewicz i Paweł Lisicki w programie "Polska Do Rzeczy"
Rafał Ziemkiewicz i Paweł Lisicki w programie "Polska Do Rzeczy" Źródło: YouTube
30 sędziów zdecydowało co jest zgodne z prawem. Będą odrzucali ustawę, będą negowali jej obowiązywanie, bo im się tak wydaje – komentuje Paweł Lisicki w najnowszym odcinku "Polski Do Rzeczy".

Kilka dni temu 30 sędziów Sądu Najwyższego wydało bezprecedensowe oświadczenie. Sędziowie zaliczani do grupy tzw. starych sędziów Sądu Najwyższego oświadczyli bowiem, że istnieją prawne przeszkody, które uniemożliwiają im podjęcie spraw z udziałem sędziów, powołanych przez nową Krajową Radę Sądownictwa.

Powołując się na tzw. uchwałę trzech Izb SN z 23 stycznia 2020 r. sędziowie wskazali, że udział sędziego powołanego na wniosek obecnej KRS w składzie Sądu Najwyższego prowadzi w każdym przypadku do nienależytej obsady sądu.

"Mając na uwadze przedstawione racje oświadczamy, że nie widzimy możliwości wspólnego orzekania z osobami powołanymi w wadliwej procedurze. Sędzia nie może świadomie naruszać prawa obywateli do sądu i narażać Państwa Polskiego na obowiązek wypłacania wysokich odszkodowań" – czytamy w oświadczeniu.

Lisicki: To co robią sędziowie to hucpa

– Z prawniczego i ustrojowego punktu widzenia to zachowanie jest szokujące, ale z politycznego punktu wiedzenia? To jest całkiem zrozumiałe, politycznie to jest takie pływanie rozpaczliwcem – komentował działanie sędziów Rafał Ziemkiewicz.

– W przeciwieństwie do "heroicznego" okresu ruchu Wolne Sady, kiedy tam była sprawa TK, były wątpliwości natury prawnej – czy skoro Sejm poprzedniej kadencji wybrał pięciu sędziów, a miał prawo wybrać trzech, to Sejm następnej kadencji miał prawo unieważnić wybór pięciu i raz jeszcze wybrać pięciu? Czy powinien tylko unieważnić wybór tych dwóch nadprogramowych i sam ich wybrać? – tłumaczył publicysta.

– Mamy dawno za sobą ten etap, z TVN-u zniknęli – prof. Zoll, prof. Chmaj, nawet prof. Matczak. Oni unikają, nie chcą popierać tego, co się dzieje w tej chwili, gdzie osią sporu jest nieuznawanie tych nowych sędziów za sędziów. Bo to jest absolutne bezprawie – dodał Ziemkiewicz.

– Cała moja natura magistra prawa buntuje się, ponieważ to co robi tych 30 sędziów jest sprzeczne, wie to student pierwszego roku prawa. To co oni robią jest hucpą – stwierdził natomiast Paweł Lisicki.

– 30 sędziów zdecydowało, sami z siebie, co jest zgodne z prawem. Będą odrzucali ustawę, będą negowali jej obowiązywanie, bo im się tak wydaje i mówią jeszcze o praworządności – dodał dziennikarz.

Poniżej zwiastun dzisiejszego odcinka "Polski Do Rzeczy" (całość dostępna po zalogowaniu się):

Czytaj także