• Łukasz ZboralskiAutor:Łukasz Zboralski

Potęga umysłu

Dodano: 
Iga Świątek
Iga Świątek Źródło: PAP/EPA / Julien de Rosa
Pierwsza Polka w historii wygrała jeden z czterech najważniejszych turniejów tenisowych na świecie. A młody Polak po raz kolejny ograł szachowego mistrza świata. Obie wygrane, wbrew pozorom, łączy bardzo wiele.

Iga Świątek ma wszystko to, co powinna mieć tenisistka światowej klasy. Ma też czas, by ten potencjał wykorzystać” – napisałem w „Do Rzeczy” w kwietniu ubiegłego roku („Dziewczyna z Raszyna”). Okazało się, że Iga postanowiła wykorzystać swój czas bardzo szybko. Osiągnęła szczyt na ostatnim turnieju Roland Garros. 19-letnia Polka przeszła całą turniejową drabinkę jak burza, rozgniatając wszystkie przeciwniczki bez straty seta. A po drodze w czwartej rundzie miała przeciw sobie Rumunkę Simonę Halep (obecnie numer 2 w tenisie kobiet) i ją też właściwie zmiotła z kortu (6:1, 6:2). Nie inaczej wyglądały spotkania w ćwierćfinale z Włoszką Martiną Trevisan (83. w rankingu) i półfinał z Argentynką Nadią Podoroską (48. w rankingu). I – co było dla polskich kibiców prawdziwym szczęściem – Iga tak samo dobrze poradziła sobie w finale z Amerykanką Sofią Kenin (4. wśród kobiet w rankingu).

Artykuł został opublikowany w 43/2020 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także