"Kilka cudów". Nowe informacje ws. stanu Roberta Ficy

"Kilka cudów". Nowe informacje ws. stanu Roberta Ficy

Dodano: 
Robert Fico, premier Słowacji
Robert Fico, premier Słowacji Źródło:PAP / Radek Pietruszka
Są nowe, bardziej optymistyczne informacje nt. stanu zdrowia premiera Słowacji Roberta Ficy.

– Po krótkiej rozmowie z lekarzami możemy poinformować, że poranne konsylium oceniło, że stan premiera Roberta Fico jest stabilny, ale bardzo poważny. Wczorajsza operacja, która trwała dwie godziny przyczyniła się do tego, że stan ten będzie się poprawiał – przekazała w sobotę słowacka minister zdrowia Zuzana Dolinkowa.

Wicepremier i minister obrony Słowacji Robert Kaliniak powiedział, że każdego dnia "stopniowo udaje nam się przybliżać do pozytywnych prognoz" w sprawie zdrowia i życia Ficy. – Ustaliliśmy, że rząd będzie kontynuował swoją pracę zgodnie z harmonogramem ustalonym wcześniej przez premiera – poinformował. – W Bańskiej Bystrzycy, w ciągu ostatnich dni, miało miejsce kilka cudów, które zawdzięczamy lekarzom, pielęgniarkom i całemu personelowi szpitala – powiedział Robert Kaliniak.

– Nie sądzę, aby w najbliższych dniach było możliwe przewiezienie premiera do Bratysławy. Premier pozostanie w szpitalu w Bańskiej Bystrzycy – dodał. Minister podziękował również za wszystkie propozycje leczenia premiera za granicą, które spływają do członków rządu. Kaliniak stwierdził, że "na początku prognozy były bardzo złe". – Postrzały w obrębie jamy brzusznej mają z reguły fatalne konsekwencje. Nam udało się ustabilizować stan premiera – podkreślił.

– Komunikujemy się z premierem, jednak jest to dla niego ekstremalnie męczące (...) Chcemy mu dać jak najwięcej odpoczynku i jak najwięcej przestrzeni dla lekarzy. Jeszcze nie wygraliśmy. Każdy specjalista powie, że postrzały niosą ze sobą ryzyko wystąpienia komplikacji. Wszystko zależy od organizmu – podsumował Kaliniak.

Zamach na premiera Słowacji

Robert Fico przebywa na oddziale intensywnej terapii w "bardzo poważnym”, ale stabilnym stanie dzień po tym, jak został postrzelony w – jak to określił rząd – zamachu na tle politycznym. Lekarzom udało się ustabilizować stan polityka, ale niebezpieczeństwo jeszcze nie minęło. Minister obrony Słowacji Robert Kaliniak powiedział, że lekarze robią wszystko, co w ich mocy, aby poprawić stan pacjenta.

Zamach na premiera Roberta Fico to pierwszy w historii Słowacji atak na szefa rządu tego kraju. Z informacji, jakie przekazały media wynika, że premier otrzymał trzy strzały: w brzuch, rękę i nogę.

Podejrzany o zamach został natychmiast zatrzymany – okazał się nim 71-letni pisarz Juraj C., działacz liberalnej partii "Postępowa Słowacja".

– Motywy działania zatrzymanego domniemanego napastnika, 71-letniego Juraja C., uznano za polityczne – powiedział po wstępnych działaniach policji minister spraw wewnętrznych Matúš Šutaj Eštok.

Jak powiedział premier Węgier Viktor Orbán, po zamachu premier Słowacji Robert Fico znajduje się "między życiem a śmiercią".

Czytaj też:
"Zespół medyczny zrobił wszystko, co w jego mocy". Nowe informacje o stanie Ficy

Źródło: Reuters / Interia
Czytaj także