Temat tygodniaUrodzeni 1 sierpnia

Urodzeni 1 sierpnia

Dodano
Na świat przyszli tuż przed godziną „W”. To, że przeżyli, zawdzięczają heroizmowi swoich matek. One wygrały Powstanie Warszawskie.

Wody odeszły mi rano. Chyba o piątej. Już wcześniej skurcze były bardzo silne, wówczas stały się już jednak nie do zniesienia. Myślałam, że umieram, wrzeszczałam z bólu. Brzuch, plecy, biodra. Myślałam, że ból rozsadzi mnie od środka. Że rozerwie mi kości. Potem zaczęła się akcja. Zaczęłam przeć. To był mój pierwszy poród, było więc bardzo ciężko. Nie chodziłam oczywiście wcześniej do żadnej szkoły rodzenia, nie miałam znieczulenia. Wtedy nie było takich udogodnień. Na szczęście jakoś się udało. Usłyszałam dziecięcy krzyk. Ogarnęło mnie uczucie ulgi i poczułam potworne wyczerpanie. Urodziłam syna Stanisława. Był zdrowy. Momentu do przyjścia na świat nie wybrał sobie jednak najlepszego. Była bowiem pierwsza po południu 1 sierpnia 1944 r. Cztery godziny do godziny „W”. (...)

page16image43624
Okładka tygodnika Do Rzeczy: 31/2014
Cały artykuł dostępny jest w 31/2014 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dtc
 0

Czytaj także