Naturalnie, że leczymy

Naturalnie, że leczymy

Dodano: 1
Chlorella
Chlorella / Źródło: Fotolia / Jaroslav Moravcik
Gdy lekarze rozkładają ręce, chorym na hashimoto przychodzi z pomocą medycyna niekonwencjonalna.

Gdy pada diagnoza, lekarz przepisuje nam leki. Zwykle jesteśmy wtedy przekonani, że mamy problem z głowy. Niestety, nie do końca. Dobrą wiadomością dla osób z chorobą Hashimoto jest fakt, że stan zdrowia można kontrolować za pomocą odpowiedniej dawki lewotyroksyny i starannej diety. Nie od dziś wiadomo, że jesteśmy tym, co jemy. Dietoterapia udowadnia, że odżywianiem możemy znacznie wpłynąć na stan zdrowia, a nawet uporać się z poważnymi chorobami. Trzeba tylko dobrze rozpoznać wroga i wiedzieć, które produkty spożywcze są naszymi sprzymierzeńcami, a niedobór których składników odżywczych zaostrza objawy choroby. Istnieją określone składniki odżywcze, które należy regularnie stosować.

Po pierwsze: dieta

Każda osoba zmagająca się z chorobą Hashimoto musi uważnie słuchać sygnałów, jakie wysyła jej ciało. Na tej podstawie można skomponować idealną, indywidualną dietę. W przebiegu hashimoto pomaga np. wykluczenie glutenu, ograniczenie cukru czy też rezygnacja z produktów mlecznych. Kluczem do sukcesu jest więc znalezienie odpowiedzi na pytanie: które produkty szkodzą mojemu ciału? Nie jest to łatwe, wymaga czasu i wielu prób. Można kolejno eliminować poszczególne grupy produktów (np. zawierające gluten, kazeinę, laktozę), obserwować organizm i objawy choroby. Można też wypróbować np. dietę Paleo, dietę bezglutenową, wegetariańską, z ograniczoną ilością cukru lub opartą na produktach z niskim indeksem glikemicznym. Warto skorzystać z pomocy dietoterapeuty, który pomoże usprawnić cały proces. Konieczne jest bowiem zindywidualizowane podejście do żywienia. Dieta, która pomogła koleżance z hashimoto, nie musi równie dobrze wpływać na twój organizm. To podstawowa kwestia, którą powinny zrozumieć osoby zmagające się z tą chorobą. Niezależnie jednak od rodzaju stosowanej diety mianownik powinien być jeden – całkowite wykluczenie żywności wysoko przetworzonej i postawienie na produkty ekologiczne. Natura jest sprzymierzeńcem zdrowia.

Po drugie: suplementy

Naukowcy z Uniwersytetu Rzymskiego „La Sapienza” postanowili sprawdzić, która metoda walki z hashimoto jest najskuteczniejsza: podawanie samych leków, wyłącznie suplementów diety czy też połącznie tych dwóch elementów. W tym celu 45 pacjentów z hashimoto podzielili na trzy grupy. Okazało się, że trzecia grupa, przyjmująca zarówno leki, jak i suplementy diety miała nie tylko najlepsze wyniki, ale też znacznie lepiej oceniała swój stan zdrowia i samopoczucie. Okazuje się więc, że niektóre produkty mogą pomóc złagodzić objawy hashimoto. Pewne składniki odżywcze odgrywają ważną rolę w chorobie Hashimoto. Obejmują one: witaminę D, selen, cynk, witaminę C, żelazo, kwasy omega-3, błonnik pokarmowy, witaminy z grupy B. Najlepszym sposobem na zaspokojenie codziennego zapotrzebowania na te minerały i składniki odżywcze jest zrównoważona dieta. Jeśli nie jest to możliwe, warto sięgnąć po suplementy diety. Często jest to konieczne, jeśli dieta wspomagająca leczenie hashimoto wymaga eliminacji wielu produktów.

Twoja tajna broń

Badania specjalistów z Crete Naval Hospital w Grecji, przeprowadzone z udziałem 218 osób z hashimoto, wykazały, że 85 proc. miało niewystarczający poziom witaminy D. Równie powszechny jest także niedobór selenu i witaminy B12. Kwasy omega-3 mają zbawienny wpływ na pracę mózgu i tarczycy, a także pomagają kontrolować poziom cukru i złego cholesterolu we krwi oraz sprzyjają wchłanianiu witaminy D, ponieważ jest ona rozpuszczalna w tłuszczach. Osoby z hashimoto powinny też sprawdzić, czy nie zmagają się z niedoborem żelaza, ponieważ anemia często towarzyszy chorobie. Jeśli tak, warto przyjmować żelazo z witaminą C.

Trzeba jednak zachować czujność, ponieważ anemia może być również spowodowana niedoborem witaminy B12, co również należy sprawdzić. Idąc tym tropem, w leczeniu Hashimoto warto sięgnąć po spirulinę i chlorellę – sproszkowane algi, które zasłużyły na miano superfoods. Są bogate we wszystkie, niezbędne składniki odżywcze nawet w białko. To ważna wiadomość dla osób, które stosują np. dietę wegetariańską. Chlorella dodatkowo sprzyja usuwaniu toksyn z organizmu oraz świetnie uzupełnia żelazo. Tajną bronią może być ashwagandha – zioło, które od niedawna zaczęło cieszyć się popularnością. Dlaczego może okazać się skuteczne w walce z hashimoto? Ponieważ obniża poziom hormonów stresu, które osłabiają układ odpornościowy. W diecie przy hashimoto nie może też zabraknąć tłuszczu. Większość osób obawia się go, ponieważ kojarzą nam się głównie z przyrostem masy ciała, jednak zdrowe tłuszcze są nam potrzebne – w nich rozpuszczają się witaminy A, D, E, K. Warto sięgnąć po kwasy tłuszczowe omega-3, a nawet kwasy omega 3-6-9, czyli pełną kombinację najlepszych i najzdrowszych kwasów tłuszczowych. Dodatkowo kwasy omega-3 wykazują działanie przeciwzapalne i zapobiegają stanom depresyjnym. Na uwagę zasługuje też to, co pijemy. Wiadomo – woda jest najlepszym, co możemy dostarczyć naszemu organizmowi. Ciekawą propozycją jest natomiast klasztorna mieszkanka ziołowa – herbata wzmacniająca odporność. Jest polecana osobom ze skłonnościami do przeziębień i powstawania stanów zapalnych.

Diagnoza szansą na zmiany

Osoby zmagające się z hashimoto powinny być otwarte na próbowanie różnych diet, a także eliminowanie niektórych produktów spożywczych zanim znajdą model odżywiania odpowiedni dla siebie. Jednocześnie ważne jest też, by w ich codziennej diecie nie zabrakło wielu cennych składników odżywczych, których niedobór osłabia tarczycę i sprzyja pogłębianiu się choroby. Warto spojrzeć na hashimoto nie tylko jak na poważną chorobę, ale potraktować diagnozę jako szansę na zmianę nawyków żywieniowych i stylu życia. Rewolucja, która się zbliża i jest nieuchronna, naprawdę może wyjść ci na zdrowie.

Suplementy diety przydatne w walce z Hashimoto

Chlorella, czyli mikro alga,

została uznana za jeden z najstarszych organizmów żywych na Ziemi stanowiących źródło pożywienia. Chlorella zawiera naturalne środki chelatujące, które pomagają usunąć metale ciężkie zatruwające nasz ogranizm. Wiąże się ona z cząsteczkami tych metali i innymi toksynami w naszym ciele, co pozwala je wydalić. Chlorella posiada również jedyną w swoim rodzaju substancję CGF – ta substancja zawarta w glonie pomaga komórkom naprawić szkody wyrządzone przez toksyny. Chlorella jest dodatkowym źródłem składników odżywczych zwierających wysokie stężenie witamin i minerałów, tj. witaminy A, witamin z grupy B, cynku, białka, magnezu, fosforu oraz pewne ilości witaminy C, E i wapnia. Ponadto mikroalga ma właściwości pozwalające uzupełnić poziom żelaza w organizmie bez konieczności zażywania jego samego jako suplementu diety. Warto również pamiętać, że chlorella, którą spożywamy, powinna być w 100 proc. organiczna, czyli BIO.

Kwas omega 3-6-9

należy do niezbędnych dla naszego organizmu nienasyconych kwasów tłuszczonych. W jego skład wchodzi kwas ALA, który pomaga w wytwarzaniu kwasu EPA i DHA. Dla przykładu olej lniany zawiera jedynie kwas ALA, a olej rybny kwas EPA i DHA. Kwas ALA jest silnym przeciwutleniaczem, niszczy duże ilości wolnych rodników i pomaga w detoksykacji organizmu. Jest również odpowiedzialny za przekształcenie pokarmu w energię. Kwas EPA odgrywa ważną rolę w funkcjonowaniu układu nerwowego. Wpływa pozytywnie na naszą koncentrację. Kwas DHA, podobnie jak kwas EPA, pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego. Ponadto reguluje pracę układu odpornościowego. Łagodzi objawy chorób reumatycznych, pomaga w pracy mózgu i sprzyja usuwaniu toksyn z organizmu. Dodatkowo wspomaga pracę serca i układu krążenia, chroni naczynia krwionośne i wspomaga procesy naprawcze organizmu.

Spirulina

podobnie jak chlorella, to alga. Głównym jej budulcem jest białko, które zawiera wszystkie aminokwasy niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Spirulina jest bogata w nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 oraz omega-6, a w szczególności kwas gamma-linolenowy, które budują błony komórkowe. Dodatkowo chronią organizm przed rozwojem chorób autoimmunologicznych oraz chorób układu krążenia czy alergii. Jest także potrzebna do prawidłowego funkcjonowania układu oddechowego, rozrodczego i pokarmowego. Warto również zauważyć, że spirulina jest źródłem potasu, selenu, chromu, wapnia i manganu. Może być stosowana jako uzupełnienie żelaza w organizmie. Spirulina minimalizuje wpływ toksyn środowiskowych na organizm, stymuluje układ immunologiczny i działa osłonowo na żołądek. Dodaje energii i obniża poziom zmęczenia, a zawarty w niej chlorofil pomaga utrzymać zdrowy wygląd.

Witamina C

od wielu lat wspomaga prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego. Jest skutecznym przeciwutleniaczem. Odpowiada za wytwarzanie podstawowego białka tkanki łącznej, czyli kolagenu. Witamina C poprawia pracę układu krążenia i działa przeciwnowotworowo. Ponadto wzmacnia naczynia krwionośne. Pomaga w hamowaniu utleniania negatywnego cholesterolu, w efekcie zapobiega zmianom miażdżycowym. Reguluje również ciśnienie tętnicze.

Ashwagandha

ma właściwości przeciwbakteryjne i przeciwnowotworowe, poprawia odporność organizmu. Traktowana jako tonik wzmacniający, który poprawia i wspomaga pracę umysłu, w tym pozytywnie wpływa na koncentrację oraz pamięć. Ponadto zwiększa nasze siły witalne, walczy z osłabieniem organizmu i ze złym samopoczuciem. Ashwagandha pomaga ochronić żołądek i wątrobę przed działaniem substancji toksycznych.

Alicja Kowalczyk

-
 1
Czytaj także