Najnowsze tango Sorosa

Najnowsze tango Sorosa

Dodano
Miliarder George Soros chce przemeblować świat. Niedawno zrozumiał, że kluczem do międzynarodowych zmian będzie zmiana USA.

Urodzony na Węgrzech finansista György Schwartz vel George Soros dorobił się miliardów i wtedy zdecydował, że świat powinien działać według jego wizji. Ma środki, by zmienić rzeczywistość i zostawić po sobie spuściznę, którą określa krótkim hasłem „społeczeństwo otwarte”. Powołał instytut o tym imieniu, zmieniony ostatnio na grupę fundacji (Open Society Foundations). Nazwa ta pochodzi od głośnej książki Karla Poppera „Open Society and Its Enemies”.

Soros był studentem Poppera w Londynie w 1947 r. Ten filozof – w wielkim skrócie – neguje istnienie prawdy naukowej, natomiast podkreśla, że można stwierdzić bezsprzecznie, iż naukę można zafałszować. Jego metoda pozwala krytykować każdy system wiedzy, by odkryć jego zafałszowania. Zaś z krytyki wszystkich porządków społecznych wynurzyć i łączenia sprzecznych trendów wynurzyć ma się nowy porządek: społeczeństwo otwarte. Dla każdego coś dobrego na poziomie globalnym.

Jak widać, Soros i jego akolici z Poppera czerpią garściami. Każdy system – oprócz preferowanego przez siebie – traktuje się krytycznie, wskazując na „zafałszowania”. Krytyka pozwala osłabić wszelkie alternatywy dla „społeczeństwa otwartego”, które jest prawdą przez negację prawdy innych systemów. W ten sposób nie trzeba szczegółowo udowadniać prawdy każdego z aspektów „społeczeństwa otwartego”, lecz wystarczy jedynie wykazać, że systemy, które „społeczeństwo otwarte” ma ochotę zastąpić, są pełne „zafałszowań”.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 43/2016
Cały artykuł dostępny jest w 43/2016 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

Od północy z 10 na 11 lipca trwa cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę 12 lipca. Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także