Na słuch II Osiemdziesięciojednoletni weteran wydał zaskakujący, niekomercyjny album, który może być jego kolejnym klasykiem.
Płyta „Siedem Psalmów” zaczyna się z wolna. Słyszymy dzwon, którego dźwięk rozmywa się w pogłosie, po czym wkracza delikatna gitara akustyczna. Paul Simon rozpoczyna śpiew spokojnym, by nie napisać zmęczonym głosem. Ta kolekcja siedmiu piosenek trwa zaledwie 33 minuty. Autor nie nazywa jej albumem i dlatego na płycie nie ma znaczników między piosenkami.
Całość recenzji dostępna jest w 23/2023 wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
