Przekazali prezesowi Bogdanowi Święczkowskiemu treść postanowienia ETPCz i zapowiedzieli dalsze działania na rzecz dopuszczenia ich do orzekania. Chodzi o Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego, Marcina Dziurdę i Annę Korwin-Piotrowską, czworo z sześciorga sędziów wybranych przez Sejm 13 marca 2026 r.
"Będziemy starali się objąć nasz urząd"
– Wczoraj otrzymaliśmy decyzję ETPCz dotyczącą zabezpieczenia, które ma polegać na tym, by organy władzy w Polsce nie przeszkadzały sędziom wybranym 13 marca w objęciu urzędu sędziego. Dzisiaj przekażemy prezesowi Trybunału Konstytucyjnego, ale zarazem wszystkim sędziom Trybunału Konstytucyjnego decyzję, o której powiedziałem – mówił przed wejściem do TK Krystian Markiewicz. Sędzia podkreślił, że grupa oczekuje "rozmowy i reakcji prezesa TK, a nie rzecznika na to orzeczenie". – Konsekwentnie będziemy starali się nasz urząd objąć. Decyzja jest dość prosta, czytelna, ostateczna, na ten moment przynajmniej niepodważalna – dodał.
Prezes TK Bogdan Święczkowski był w czwartek nieobecny w siedzibie Trybunału. Dokument został przekazany wiceprezesowi TK Bartłomiejowi Sochańskiemu. Jak relacjonowali sędziowie po spotkaniu, stanowisko władz Trybunału nie uległo zmianie. – Niezmienne jest stanowisko prezesa i wiceprezesa, że nie mogą nas dopuścić do orzekania, że nie nawiązaliśmy stosunku służbowego – powiedziała Anna Korwin-Piotrowska. Jednocześnie, jak przekazał Krystian Markiewicz, wiceprezes TK miał zapowiedzieć dalszą analizę argumentów przedstawionych przez sędziów. Rozmowa w tej sprawie ma odbyć się w poniedziałek.
Co zdecydował trybunał w Strasburgu?
Decyzja ETPCz zapadła dzień wcześniej w ramach środka tymczasowego zastosowanego wobec Polski. Trybunał w Strasburgu nakazał, aby "właściwe władze publiczne powstrzymały się od utrudniania objęcia i wykonywania obowiązków sędziowskich przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm w dniu 13 marca 2026 roku". Jak podkreślono, zabezpieczenie jest "natychmiast skuteczne i wykonalne". Wniosek do ETPCz złożyli sami zainteresowani sędziowie. Spór dotyczy skuteczności złożonego przez nich ślubowania oraz odmowy uznania ich statusu przez prezesa TK.
Do decyzji ETPCz odniósł się także sam Trybunał Konstytucyjny. W opublikowanym w środę stanowisku podkreślono, że "do kompetencji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nie należy orzekanie w zakresie ustroju konstytucyjnych organów Rzeczypospolitej Polskiej ani wykonywanie zadań sądu pracy". (...) Nie może także zobowiązywać jakiegokolwiek polskiego organu, w tym rządu, do ingerowania w kompetencje najwyższego organu władzy sądowniczej, jakim jest Trybunał Konstytucyjny" – wskazano.
TK zakwestionował również sam tryb wniesienia skargi do Strasburga. W komunikacie zaznaczono, że „nie wyczerpano drogi prawnej”, co jest warunkiem dopuszczalności skargi do ETPCz.
Czytaj też:
Trybunał w Strasburgu nakazał dopuszczenie sędziów TK do pracyCzytaj też:
Zagraniczny Trybunał wydał Polsce nakaz. "Bezstronność tej instytucji jest zerowa"
