Analitycy: W takiej sytuacji USA będą musiały rozmieścić siły w Europie Wschodniej

Analitycy: W takiej sytuacji USA będą musiały rozmieścić siły w Europie Wschodniej

Dodano: 
Wojsko. Zdj. ilustracyjne
Wojsko. Zdj. ilustracyjne Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
Podbój całej Ukrainy przez Rosję nie jest niemożliwy – oceniają analitycy z amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW), zastanawiając się nad kosztami USA.

Jeśli Putin wygra na Ukrainie, istnieje realne ryzyko, że jego agresja tam się nie skończy – powiedział sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg na szczycie Rady Europejskiej w Brukseli. W związku z tym, przekonywał, Zachód powinien nadal finansować stronę ukraińską, aby uświadomić rosyjskiemu prezydentowi, że strategia militarna ostatecznie nie przyniesie efektów.

Kontynuacja obrony przez stronę ukraińską uzależniona jest, jak wiadomo, od finansowania ze Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej. W obu przypadkach pojawiły się w ostatnim czasie znaki zapytania.

ISW: Podbój Ukrainy nie jest niemożliwy

W najnowszym raporcie ISW pisze w tym kontekście, że "stawka w wojnie Rosji z Ukrainą jest dla USA wyższa niż większość osób myśli".

"Podbój całej Ukrainy przez Rosję nie jest w żadnym wypadku niemożliwy, jeśli USA odetną wszelką pomoc wojskową dla Ukrainy, a Europa pójdzie w ich ślady" – przekonują analitycy ośrodka, dodając, że osłabiona, ale zwycięska rosyjska armia podeszłaby pod granicę NATO.

W raporcie wskazują również, że strona ukraińska wyeliminowała blisko 90 proc. wojsk Rosji, które zaatakowały Ukrainę w lutym 2022 roku, jednak nie znaczy to, że jej machina wojenna została zatrzymana. Wręcz przeciwnie, Rosjanie skutecznie uzupełniają straty dzięki przestawieniu gospodarki i przemysłu na tory wojenne.

Rosja zagrożeniem pierwszy raz od lat

ISW zwraca zarazem uwagę na rosnące doświadczenie armii Rosji jako całości oraz wypracowanie sposobów na omijanie sankcji Zachodu. Amerykańscy analitycy oceniają też, że "Rosja może stanowić poważne zagrożenie konwencjonalne dla NATO po raz pierwszy od lat 90-tych, w perspektywie czasowej zależnej od tego, jak dużo Kreml zainwestuje w swoją armię".

Analitycy z ISW podkreślają jednocześnie, że całościowy potencjał militarny Stanów Zjednoczonych i sojuszników z NATO jest znacznie większy niż potencjał Federacji Rosyjskiej. Jak dodaje, nie ma powodów do przypuszczeń, że jakakolwiek armia rosyjska byłaby w stanie pokonać wojskowo Zachód, nawet przy założeniu, że Rosja w pełni wchłonie Białoruś i Ukrainę.

Koszty USA

ISW pisze dalej, że koszty zwycięstwa Rosji na Ukrainie będą dla USA znacznie wyższe niż koszty dalszego finansowania Ukrainy. W związku z tym, według analityków ISW, najlepszym rozwiązaniem byłoby pomóc doprowadzić Ukrainie do odzyskania kontroli nad całym utraconym terytorium, co "odepchnęłoby rosyjskie siły jeszcze dalej na wschód", a następnie "pomoc Ukrainie w odbudowie".

ISW uważa, że żeby skutecznie odstraszyć Rosję przed ewentualnością dalszej agresji, w przypadku "całkowitego zwycięstwa Rosji na Ukrainie" Stany Zjednoczone musiałyby "rozmieścić w Europie Wschodniej znaczącą część swoich wojsk lądowych", a także "niewidzialnych samolotów" (w których zastosowano technologię stealth), których "budowa i utrzymanie są kosztowne".

Czytaj też:
"Tak długo, jak będziemy mogli". Biden spotkał się z Zełenskim
Czytaj też:
Ekspert przypomina: Rosja nie jest izolowana. Musimy zdawać sobie z tego sprawę

Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: understandingwar.org
Czytaj także