Mój "Seba"

Mój "Seba"

Sebastian Rybarczyk
Sebastian Rybarczyk / Źródło: Forum / Grażyna Myślińska
Dodano 3
Sebastian Rybarczyk był niezwykle otwartym i pogodnym człowiekiem. Będzie mi go brakować jak rzadko kogo. Był jakby częścią mnie.

Sebastiana poznałem bodaj na przełomie roku 1988 i 1989. Było już na pewno po kapitulacji strajkowej w sierpniu 1988 r. i zainicjowaniu rozmów w Magdalence. Obaj byliśmy zaangażowani w konspirację antykomunistyczną w szeregach Federacji Młodzieży Walczącej. Jednak słowo „byliśmy” jest tu mylące, ponieważ „Seba”, pomimo tego że był zaledwie rok starszy ode mnie, już wówczas był legendą, a ja wciąż żółtodziobem w FMW.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 6/2018
Cały artykuł dostępny jest w 6/2018 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy
 3
  • Krystian IP
    Służby go zaciukały? Wiemy na pewno że nie?
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 0
    • Lodzianin IP
      Tez GO znalem z kampanii do senatu niejakiego Michaluka, przykro ale te oceny wówczas nie byłyby dla niego korzystne, były duże problemy z rozliczenia finansów, a Sebastian sie nimi zajmował. Wiem trochę porysowałem kryształ ale to sa fakty :(
      Dodaj odpowiedź 2 6
        Odpowiedzi: 0
      • Anzelm IP
        kanalia BOLEK wciąż wśród zywych.
        Dodaj odpowiedź 23 3
          Odpowiedzi: 0

        Czytaj także