Kolejne problemy zawieszonego posła PiS. Jest akt oskarżenia

Kolejne problemy zawieszonego posła PiS. Jest akt oskarżenia

Dodano: 
Poseł PiS Krzysztof Szczucki
Poseł PiS Krzysztof Szczucki Źródło: PAP / Piotr Nowak
Do sądu w Warszawie wpłynął akt oskarżenia przeciwko Krzysztofowi Szczuckiemu – wynika z ustaleń mediów.

O kolejnych problemach zawieszonego w ostatnim czasie posła Prawa i Sprawiedliwości informuje Onet.

Media: Jest akt oskarżenia przeciwko Krzysztofowi Szczuckiemu

Z ustaleń serwisu wynika, że do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia wpłynął właśnie akt oskarżenia przeciwko Krzysztofowi Szczuckiemu. Jak czytamy, prokuratura zarzuca parlamentarzyście nadużycia w okresie, gdy pełnił on funkcję szefa Rządowego Centrum Legislacji.

Chodzi konkretnie o okres kampanii wyborczej, kiedy polityk miał zatrudnić w podległej sobie jednostce kilka osób. Zamiast świadczyć pracę na rzecz RCP, zdaniem śledczych, działały one na rzecz kampanii Szczuckiego.

W sprawie tej poseł usłyszał już zarzut wykorzystania środków publicznych do prowadzenia kampanii wyborczej. Według prokuratury, mowa tu o co najmniej 900 tys. złotych. Jest również wniosek o uchylenie mu immunitetu.

Podpadł Kaczyńskiemu. Szczucki zawieszony w prawach członka PiS

W ostatnim czasie o Krzysztofie Szczuckim było głośno za sprawą decyzji, jaką podjął wobec niego prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. 1 kwietnia Rafał Bochenek poinformował, że został on zawieszony w prawach członka PiS, a jego sprawa została skierowana do Rzecznika Dyscyplinarnego partii. Powody takiej decyzji nie są znane. Niektórzy politycy PiS w nieoficjalnych rozmowach wskazywali, że może chodzić o "kuluarowe układanie się" z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem i koalicją rządzącą. Takim kontaktom zaprzeczyli jednak obaj zainteresowani.

Najprawdopodobniej jednak powodem zawieszenia było wstrzymanie się przez Szczuckiego w głosowaniu nad prezydenckim wetem do nowelizacji Kodeksu postępowania karnego. Jarosławowi Kaczyńskiemu mogła się także nie spodobać wypowiedź posła, która padła na antenie Radia Zet. Zapytany o to, czy Przemysław Czarnek jest lepszym kandydatem na premiera niż Mateusz Morawiecki, były szef Rządowego Centrum Legislacji odpowiedział: "Nie, tak bym absolutnie sprawy nie ustawiał".

Czytaj też:
Szczucki o swoim zawieszeniu. Zdradził, co zamierza zrobić
Czytaj też:
Zawieszony poseł PiS "układał się" z Żurkiem? Jest komentarz ministra sprawiedliwości

Źródło: Onet.pl
Czytaj także