Decyzją prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego poseł partii Krzysztof Szczucki został w środę zawieszony w prawach członka PiS. Jego sprawa została skierowana do rzecznika dyscyplinarnego ugrupowania. Informację tę przekazał Rafał Bochenek.
Szczucki "układa się" z Żurkiem?
Media informowały, że powodem zawieszenia była m.in. „próba kuluarowego układania się” z Waldemarem Żurkiem.
Krzysztof Szczucki w rozmowie z PAP powiedział, że „kolegom opowiadającym o moich rzekomych kontaktach z ministrem Żurkiem radzę, żeby lepiej wzięli się za porządki świąteczne, będzie to bardziej konstruktywne i wiarygodne”.
Zapowiedział, że stanowisko w sprawie zawieszenia zajmie po świętach wielkanocnych.
Minister sprawiedliwości komentuje doniesienia mediów
„Fakt” o sprawę zapytał Waldemara Żurka.
– Nic takiego nie ma. Gdyby cokolwiek było, na pewno bym wiedział – przekazał gazecie minister sprawiedliwości i prokurator generalny.
Zdaniem Waldemara Żurka „Krzysztof Szczucki szczerze wyraził swój pogląd”.
– A w partiach, które chciałyby w Polsce zrobić drugą Białoruś, nie wolno mieć swoich poglądów – ocenił.
Czym Szczucki mógł podpaść kierownictwu PiS?
W ostatnich dniach Krzysztof Szczucki mówił m.in., że „należałoby poważnie rozważyć” przyjęcie ślubowania od wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Ponadto Krzysztof Szczucki był jednym z dwóch posłów PiS, którzy w głosowaniu nad wnioskiem o odrzucenie weta prezydenta Karola Nawrockiego do nowelizacji Kodeksu postępowania karnego, wstrzymali się od głosu. Drugim posłem był Paweł Jabłoński.
Czytaj też:
"Rzekome kontakty z ministrem Żurkiem". Zawieszony poseł PiS odpowiadaCzytaj też:
"Decyzja niezrozumiała". Europoseł PiS broni Szczuckiego
