Komenda Stołeczna Policji poinformowała w sobotę, że funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego zabezpieczyli zamieszczone w mediach społecznościowych nagranie i wszczęli czynności wyjaśniające w kierunku ewentualnego naruszenia przepisów ruchu drogowego.
Chodzi o fragment programu Kanału Zero, na którym widać, jak Krzysztof Stanowski prowadząc samochód, korzysta z telefonu komórkowego. Zgodnie z art. 45 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, kierującemu pojazdem zabrania się korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania go w ręku. Naruszenie tego przepisu stanowi wykroczenie, za które grozi mandat w wysokości 500 zł oraz 12 punktów karnych.
"Szanowna Policjo, musicie działać bardziej profesjonalnie. To nagranie z grudnia 2024, co oznacza, że mieliście naprawdę dużo czasu na reakcję, no ale niestety wasza opieszałość sprawiła, że w grudniu 2025 wykroczenie się przedawniło i zbirowi drogowemu upiecze się ten skandaliczny czyn. Sprawdzenie tego z pewnością zajmuje mniej czasu niż napisanie tweeta. Pozdrawiam" – skomentował w niedzielę na platformie X twórca Kanału Zero.
Policja kontra Stanowski
Po kilku godzinach stołeczna policja wydała kolejny komunikat. "Pozwalamy sobie doprecyzować, że czynności wyjaśniające w sprawach o wykroczenia służą ustaleniu pełnego stanu faktycznego – w tym czasu, miejsca oraz okoliczności zdarzenia, a także tego, czy i jakie działania mogły być wcześniej podejmowane w danej sprawie. Oznacza to, że kwestia ewentualnego przedawnienia jest jednym z elementów podlegających weryfikacji w toku postępowania, a nie jego punktem wyjścia" – czytamy.
"Dopiero taka weryfikacja – a nie wyłącznie analiza dat pojawiających się w przestrzeni publicznej – pozwala rzetelnie ocenić, czy zachodzą przesłanki do dalszego prowadzenia postępowania, w tym w kontekście ewentualnego przedawnienia. Doceniamy troskę o efektywność działań. Jednak ustalenie okoliczności zdarzenia – w przeciwieństwie do formułowania opinii – wymaga analizy całości materiałów dowodowych, a nie wyłącznie informacji dostępnych w mediach społecznościowych" – dodano. "A więc powodzenia" – zareagował Stanowski.
Czytaj też:
Stanowski pokazał najnowsze wyniki Kanału Zero. Robią wrażenie
